Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mója szosa, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi lub z żoną.


Przejechałem już: 79939.99 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 26.65 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl








Archiwum bloga

  • DST 50.72km
  • Czas 01:41
  • VAVG 30.13km/h
  • VMAX 46.00km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Kalorie 874kcal
  • Podjazdy 96m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

No i jest tysiączek we wrześniu

Środa, 23 września 2026 · dodano: 23.09.2026 | Komentarze 0

Jeszcze we wrześniu nigdy nie udało mi się dokręcić do tysiąca. Raz miałem osiemset parę, ale zazwyczaj obracało się to koło pięciuset. Pogoda się we wrześniu psuła, wieczory coraz krótsze i ciężko było utrzymać częstotliwość, na to wszystko dochodziło jeszcze zmęczenie sezonem. A w tym sezonie wszystko jest idealne. Nadal mi się chce i to chyba bardziej niż na wiosnę. Nadal forma na odpowiednim poziomie i nie czuję zmęczenia sezonem. Oby jak najdłużej. Więc kręcę ile się da. No i oczywiście motywacja ze strony żony, która bardzo mocno mnie zachęca i zawsze mi towarzyszy. Dziś chłodno, ale jedyny dzień w tym tygodniu bez deszczu i w sumie z ładnym słońcem. Oczywiście gdy słoneczko zaszło zrobiło się chłodno. Ale nie ma tragedii. W połowie dystansu zakładamy jednak czapeczki, bo spocona głowa troszkę marznie. Wyjazd super, szybki i mocny. Jechało się fantastycznie. A teraz czekamy na weekend, bo będą się dziać rzeczy wielkie...



Piękny zachód słońca
Piękny zachód słońca © tomstar
Kategoria |50-100KM|, Z ŻONĄ|



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa jacwb
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]