Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mója szosa, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi lub z żoną.


Przejechałem już: 80748.21 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 26.68 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl








Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Listopad, 2026

Dystans całkowity:65.48 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:02:17
Średnia prędkość:28.68 km/h
Maksymalna prędkość:40.00 km/h
Suma podjazdów:247 m
Suma kalorii:7 kcal
Liczba aktywności:1
Średnio na aktywność:65.48 km i 2h 17m
Więcej statystyk
  • DST 65.48km
  • Czas 02:17
  • VAVG 28.68km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Kalorie 7kcal
  • Podjazdy 247m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Człowiek to jednak jest głupi....

Sobota, 7 listopada 2026 · dodano: 07.11.2026 | Komentarze 0

...żeby w takie zimno jechać na rower. No, ale jak się jest tak pozytywnie zakręconym to trzeba na ten rower pojechać. Wszystko tylko wyglądało straszniej niż na prawdę było.W nocy na minusie, rano tylko 2 stopnie, ale generalnie było bardzo przyjemnie. Pojechaliśmy o 11. Rysowałem coś na 50km, ale mamy taki wiatr, że wyszło mi trochę więcej. Zobaczymy co to będzie i najwyżej skrócimy. Ale od samego początku jedzie się bardzo dobrze. Ubraliśmy się odpowiednio i zimno wcale nie przeszkadzało. W ogóle nie zmarzłem. Jechało się przyjemnie i kilometry szybko znikały. Pauzę zrobiliśmy przed Pleszewem, żeby zrobić fotkę, a tak to nie była nam potrzebna. Na prawdę nie spodziewałem się tak przyjemnego wyjazdu.




Jesień
Jesień © tomstar
Kategoria |50-100KM|, Z ŻONĄ|