Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mój Giant, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi.


Przejechałem już: 50800.48 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 25.75 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl


Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Styczeń, 2014

Dystans całkowity:40.65 km (w terenie 5.00 km; 12.30%)
Czas w ruchu:02:08
Średnia prędkość:19.05 km/h
Maksymalna prędkość:35.28 km/h
Suma podjazdów:187 m
Suma kalorii:931 kcal
Liczba aktywności:1
Średnio na aktywność:40.65 km i 2h 08m
Więcej statystyk
  • DST 40.65km
  • Teren 5.00km
  • Czas 02:08
  • VAVG 19.05km/h
  • VMAX 35.28km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 931kcal
  • Podjazdy 187m
  • Sprzęt Merida Matts TFS 100-V
  • Aktywność Jazda na rowerze

Alleluja!! :)

Poniedziałek, 6 stycznia 2014 · dodano: 06.01.2014 | Komentarze 0

W końcu się udało. Zebrałem chęci, znalazłem czas i zmotywowany przez Miłosza zebrałem się na wyjazd. Cały grudzień brakowało jakoś czasu i energii. Trochę żałuję, że nie byłem ani razu, ale nie miałem możliwości wybrać się na rower. Można powiedzieć, że sezon rozpoczęty. Pogoda wyśmienita, warunki bardziej jak na wczesną wiosnę. W słońcu i bez wiatru robiło się bardzo ciepło. Podjechałem po Miłosza i polecieliśmy w trasę. Wstępnie planowane 40km po okolicy. W czasem stwierdziliśmy, że możemy pojechać dalej, dobić spokojnie do 50km, ale bardzo szybko opadliśmy z sił i końcówkę już męczyliśmy. Po takiej długiej przerwie i z bagażem poświątecznej nadwagi na więcej chyba i tak nie byłoby nas stać :) Najważniejsze, że w końcu się ruszyłem. Teraz myślę, że pójdzie już z górki i jeżeli pogoda się utrzyma wyjazdy będą częstsze. Na początek jednak wystarczy.

Na karczemce
Na karczemce © tomstar
Na karczemce rzut numer dwa :)
Na karczemce rzut numer dwa :) © tomstar
Na plaży w Gołuchowie
Na plaży w Gołuchowie © tomstar
Pomost w Gołuchowie
Pomost w Gołuchowie © tomstar
Widoczek
Widoczek © tomstar
W tle podobno jest gdzieś bunkier
W tle podobno jest gdzieś bunkier © tomstar
Trasa do lasu
Trasa do lasu © tomstar
Merida na tle lasu
Merida na tle lasu © tomstar