Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mój Giant, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi.


Przejechałem już: 50800.48 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 25.75 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl


Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Grudzień, 2014

Dystans całkowity:89.37 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:04:23
Średnia prędkość:20.39 km/h
Maksymalna prędkość:37.76 km/h
Suma podjazdów:410 m
Suma kalorii:2129 kcal
Liczba aktywności:3
Średnio na aktywność:29.79 km i 1h 27m
Więcej statystyk
  • DST 19.94km
  • Czas 00:59
  • VAVG 20.28km/h
  • VMAX 28.65km/h
  • Temperatura -10.0°C
  • Kalorie 475kcal
  • Podjazdy 65m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poświąteczne spalanie kalorii

Niedziela, 28 grudnia 2014 · dodano: 28.12.2014 | Komentarze 0

Pogoda nas nie rozpieszcza. Najpierw było bardzo ciepło jak na grudzień, niestety wiało jak diabli i pogoda nie sprzyjała wyjazdom. Teraz słońce i zero wiatru, jednak temperatury spadły nam do -10 stopni. Ale to dla nas nie straszne. Po świątecznym byczeniu się i obżarstwie czas spalić troszkę nagromadzonego tłuszczu. Musieliśmy się z Miłoszem nawzajem motywować do dzisiejszego wyjazdu, bo trzeba przyznać, że chęci było mało. Zebraliśmy się jednak i ruszyliśmy dookoła miasta. Trzeba przyznać, że jest na prawdę zimno i paluchy trochę przemarzły. Po za tym czas najwyższy na przetestowanie prezentów świątecznych, zamówiłem u Mikołaja lampkę na przód i nóżkę. Wszystko już zamontowane, teraz test bojowy. Zawitaliśmy także do pałacyku w Korzkwach i zrobiliśmy parę zdjęć. Powiem szczerze, że wyjazd udany i trzeba to powtórzyć, mimo zimna.

Zimowy pejzaż
Zimowy pejzaż © tomstar
Pałac w Korzkwach
Pałac w Korzkwach © tomstar
Pałac w Korzkwach
Pałac w Korzkwach © tomstar
Pałac w Korzkwach
Pałac w Korzkwach © tomstar
Przed pałacem
Przed pałacem © tomstar
Nowa nóżka
Nowa nóżka © tomstar
Nowa lampka
Nowa lampka © tomstar
Nowa lampka
Nowa lampka © tomstar


  • DST 28.92km
  • Czas 01:22
  • VAVG 21.16km/h
  • VMAX 37.76km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Kalorie 704kcal
  • Podjazdy 88m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Odreagowanie

Poniedziałek, 15 grudnia 2014 · dodano: 15.12.2014 | Komentarze 0

Godzina 19 dzwoni do mnie Miłosz i pyta się co robię wieczorem. Akurat po za siedzeniem przed konsolą nie miałem zbyt ambitnych planów. Jedziemy na rower dookoła miasta, padła propozycja. Takich zaproszeń się nie odrzuca. Miłosz mówi, że trzeba odreagować dzień w robocie. Nie mam nic na przeciw. Umawiamy się na około 21. Uśpiłem maludę i poleciałem. Standardowa rundka dookoła miasta, zrobiło się na prawdę ciepło i przyjemnie, więc wyjazd był bardzo udany. Mieliśmy czasem tylko lekki wiatr, ale jechało się wyśmienicie. Odreagowaliśmy odpowiednio...

Pauza na fote w połowie drogi
Pauza na fote w połowie drogi © tomstar


  • DST 40.51km
  • Czas 02:02
  • VAVG 19.92km/h
  • VMAX 36.47km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Kalorie 950kcal
  • Podjazdy 257m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Keszykowanie

Niedziela, 7 grudnia 2014 · dodano: 07.12.2014 | Komentarze 0

W końcu zrobiło się trochę cieplej i można było wyjechać na dłuższą trasę. Dziś ciąg dalszy zbierania okolicznych keszy. Spotykamy się z Miłoszem i Maciejem o 7 rano na rynku i jedziemy na Gołuchów. Tam wbijamy do lasu po kesza przy mogile, potem wracamy przez tamę i kierujemy się na karczemkę. Na karczemce kolejny keszyk i dalej na Taczanów. Tam także duża skrzyneczka. Wracamy do domu przez planty żeby zabrać kesza Miłosza, bo już ktoś tam był, więc teraz kolej na nas. Potem już do domu. Wyjazd udany i trzeba przyznać, że pogoda bardzo przyjazna.

Świąteczny Pleszew rano
Świąteczny Pleszew rano © tomstar
Przy keszyku w Gołuchowie
Przy keszyku w Gołuchowie © tomstar
Na tamie w Gołuchowie
Na tamie w Gołuchowie © tomstar
Kesz na karczemce
Kesz na karczemce © tomstar
Na karczemce Pleszew
Na karczemce Pleszew © tomstar
Keszyk w Taczanowie
Keszyk w Taczanowie © tomstar
Pałac w Taczanowie
Pałac w Taczanowie © tomstar
Keszyk Miłosza
Keszyk Miłosza © tomstar