Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mój Giant, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi.


Przejechałem już: 50800.48 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 25.75 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl


Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Październik, 2022

Dystans całkowity:331.10 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:11:26
Średnia prędkość:28.96 km/h
Maksymalna prędkość:56.00 km/h
Suma podjazdów:676 m
Suma kalorii:3845 kcal
Liczba aktywności:4
Średnio na aktywność:82.78 km i 2h 51m
Więcej statystyk
  • DST 104.00km
  • Czas 03:28
  • VAVG 30.00km/h
  • Sprzęt Giant Contend SL 2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jesienna stówka

Niedziela, 30 października 2022 · dodano: 30.10.2022 | Komentarze 0

Wczoraj byłem z rodzinką w Toruniu na uczcie dla uszu, czyli na koncercie zespołu Screal INC, grającego materiał Metalliki symfonicznie. Przy okazji wpadło kilka grzeszków kulinarnych, więc dziś za karę musiałem wykręcić kilka kilometrów. Za bardzo mi się nie chciało, bo późno wróciliśmy i jeszcze na to wszystko ta zmiana czasu. Wyjechałem o 11, a trasę chciałem planować na bieżąco. Tak jechałem, aby w razie czego móc wrócić do domu i w razie czego dodać kilometry. Jechało się dobrze. Było w miarę ciepło, nie było wiatru, ale szkoda też, że nie było słońca. Noga podawała, więc kręciłem na 100km. Pokręciłem się po okolicy i dodawałem tu i tam kilometrów. Średnia też ładna, bo dobijała do 30l,/h. Docisnąłem nogę i starałem się dobić do trzydziestu. Niestety zabrakło 0,1km/h, ale wyjazd dobry i chyba spaliłem wszystko, co wczoraj zjadłem.



Bronów
Bronów © tomstar
Raszków
Raszków © tomstar
Chmury
Chmury © tomstar

  • DST 70.83km
  • Czas 02:24
  • VAVG 29.51km/h
  • VMAX 48.00km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Kalorie 1162kcal
  • Podjazdy 202m
  • Sprzęt Giant Contend SL 2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Cieplutko, ale wietrznie

Niedziela, 16 października 2022 · dodano: 17.10.2022 | Komentarze 0

Takiego dnia nie mogłem sobie odpuścić, tym bardziej, że coraz rzadziej jest ładnie. Wiatr trochę wieje, ale jest na prawdę bardzo ciepło. Nie spodziewałem się, że aż tak bardzo. Do Raszkowa jechałem pod wiatr, w Raszkowie odpocząłem, a resztę dystansu miałem już z wiatrem. Jechało się super. Szkoda, że ten wiaterek trochę mnie zmęczył, bo z przyjemnością zrobiłbym stówę.


Raszków
Raszków © tomstar
Raszków
Raszków © tomstar
Raszków
Raszków © tomstar
Kategoria |50-100KM|, SAMOTNIE|


  • DST 55.59km
  • Czas 01:58
  • VAVG 28.27km/h
  • VMAX 41.00km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Kalorie 982kcal
  • Podjazdy 133m
  • Sprzęt Giant Contend SL 2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Powtórka po wczorajszym

Niedziela, 9 października 2022 · dodano: 09.10.2022 | Komentarze 0

Dzisiaj o wiele więcej słońca, bez wiatru, ale troszkę chłodniej. Jadę na małą poprawkę po wczorajszym na 50km. Tyle mi dziś wystarczy. Musiałem założyć kurtkę, bo niby słonecznie, ale powietrze chłodne. Wziąłem też czapkę. Wczoraj jej nie miałem i troszkę wywiało mi głowę. Przyjemne kółeczko.



Po drodze
Po drodze © tomstar
Kategoria |50-100KM|, SAMOTNIE|


  • DST 100.68km
  • Czas 03:36
  • VAVG 27.97km/h
  • VMAX 56.00km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Kalorie 1701kcal
  • Podjazdy 341m
  • Sprzęt Giant Contend SL 2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Jesień

Sobota, 8 października 2022 · dodano: 08.10.2022 | Komentarze 0

W końcu zrobiło się trochę ładniej i w końcu trafiło na weekend. Niestety czwartek i piątek był słoneczny, a dziś jednak naszło trochę chmur i już nie jest tak ciepło. Nie mogę zmarnować takiej okazji, już dawno nie byłem na rowerze, więc troszkę mnie ciągnie. Wyjeżdżam przed 11, mam plan na 100km. Zobaczymy, jak się pojedzie. Jadę na Borek. Niestety dziś też mamy mocny wiatr. Do Borku cały czas z nim walczę, nie jest może taki mocny, ale dość chłodny i czuć go na spoconym karku. Na szczęście zabrałem bandanę. W Borku robię małą pauzę i wracam do domu. Teraz jedzie się o wiele lepiej. Ale robi się coraz chłodniej, nie ma słońca, wieje wiatr i zmęczenie już troszkę daje się we znaki. Wykręcam jeszcze kółeczko dookoła Pleszewa, żeby dokręcić do 100km i wracam do domu.


Trasa
Trasa © tomstar
Rynek w Borku
Rynek w Borku © tomstar
Rynek w Borku
Rynek w Borku © tomstar
Jarocin
Jarocin © tomstar
Jesień
Jesień © tomstar