Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mój Giant, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi.


Przejechałem już: 50800.48 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 25.75 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl


Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Sierpień, 2021

Dystans całkowity:599.00 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:21:03
Średnia prędkość:28.46 km/h
Maksymalna prędkość:54.20 km/h
Suma podjazdów:1808 m
Suma kalorii:10298 kcal
Liczba aktywności:7
Średnio na aktywność:85.57 km i 3h 00m
Więcej statystyk
  • DST 62.00km
  • Czas 02:11
  • VAVG 28.40km/h
  • VMAX 53.40km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 1051kcal
  • Podjazdy 202m
  • Sprzęt Giant Contend SL 2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Żółte buty

Niedziela, 29 sierpnia 2021 · dodano: 29.08.2021 | Komentarze 0

Dzisiaj małe kółeczko w ramach rozjazdówki. Pojechałem spokojnie do Jarocina. Pogoda jest super, a nawet cieplej niż wczoraj. W Jarocinie zrobiłem sobie małą pauzę. Potem zawróciłem do domu. Koło policji w Jarocinie jest fajny segment Stravy. Ostatnio jak pojechałem tutaj bez żadnej spiny pokazało mi 10 czas, więc dziś postanowiłem przycisnąć i zobaczyć co z tego wyjdzie. Okazało się, że osiągnąłem 2 najlepszy czas na tym odcinku. Pierwszy poza moim zasięgiem, więc nawet fajnie to wyszło. Potem już spokojnie do domu. Mógłbym jeszcze dokręcić kilka kilometrów, ale uznałem, że na dziś wystarczy.



Jedziemy
Jedziemy © tomstar
W Jarocinie
W Jarocinie © tomstar
Kategoria |50-100KM|, SAMOTNIE|


  • DST 103.00km
  • Czas 03:28
  • VAVG 29.71km/h
  • VMAX 43.80km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 1752kcal
  • Podjazdy 335m
  • Sprzęt Giant Contend SL 2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na kółkach od Baki

Sobota, 28 sierpnia 2021 · dodano: 28.08.2021 | Komentarze 0

Pożyczyłem kółka od Baki. Moje Visiony postanowiłem wysłać na reklamację. Mam nadzieje, że serwis czy też producent odpowiednio podejdzie do tematu i profesjonalnie naprawi koła. Ale zastanawiam się, czy ja chce je zostawić. Maja dwa miesiące i najprawdopodobniej wadę fabryczną. Nawet jeżeli zostaną naprawione, to jakiś niesmak pozostanie i brak zaufania do ich jakości. Może jak do mnie wrócą to wylądują na sprzedaży. Jakbym je sprzedał to wtedy kupię składane koła od Lemonbike. Jeszcze zobaczymy. Na razie jeżdżę na Mavikach od Baki. Mogę je trzymać, więc spokojnie załatwiam reklamację. Nie chciało mi się dziś jechać, ale pogoda jest fantastyczna, jest w miarę ciepło, dużo słońca i przede wszystkim nie ma wiatru. Musiałem wyjechać. I dobrze, bo jechało się przyjemnie i spokojnie zrobiłem setkę z nawet dobrą średnią.


Widoczek za Gołuchowem
Widoczek za Gołuchowem © tomstar
Rynek w Koźminku
Rynek w Koźminku © tomstar
No lampka od Revolttech
No lampka od Revolttech © tomstar


  • DST 102.00km
  • Czas 03:33
  • VAVG 28.73km/h
  • VMAX 42.30km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Kalorie 1754kcal
  • Podjazdy 305m
  • Sprzęt Giant Contend SL 2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mała stówka

Niedziela, 22 sierpnia 2021 · dodano: 22.08.2021 | Komentarze 0

Dzisiaj kółeczko na starym - nowym kole. Założyłem na przód moje stare Shimanowskie koło. I jest cisza. Tak więc na 100% wiem, że piasta nowego koła wym aga dopieszczenia. Jutro jedzie na serwis. Dzisiaj na spokojnie, trochę mi się nie chce, ale jadę, bo szkoda dnia. I tak nie mam nic do roboty. Jadę na Odolanów, bo tak wieje wiatr. Jedzie się tak sobie. Bez rewelacji. W Odolanowie pierwsza pauza w parku. Potem nawrtoka i jazda do domu. Jeszcze za 60 kilometrem musiałem zahaczyć sklep, bo złapała mnie mała niemoc. Na szybko weszły dwa sevendaysy, czekolada i pepsi. Nogi jednak lekko bolą i jakby mocy coraz mniej. Tak dokulałem się do domu. Muszę przyznać, że jestem dość zmęczony.


Selfik
Selfik © tomstar
Na dwóch różnych kółkach
Na dwóch różnych kółkach © tomstar
Park w Odolanowie
Park w Odolanowie © tomstar
Park w Odolanowie
Park w Odolanowie © tomstar


  • DST 103.00km
  • Czas 03:44
  • VAVG 27.59km/h
  • VMAX 46.00km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Kalorie 1784kcal
  • Podjazdy 321m
  • Sprzęt Giant Contend SL 2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po dłuższej przerwie

Sobota, 21 sierpnia 2021 · dodano: 21.08.2021 | Komentarze 0

Po dłuższej przerwie w końcu udało się wyjechać na rower. Przerwa była spowodowana awarią, która chodzi za mną i moim rowerem już od jakiegoś czasu. Znane przez nas wszystkich "coś mi cyka". A najgorsze w tym wszystkim było to, że nie mogłem owego cykania namierzyć. Wymiana suportu nic nie dała, serwis widelca i sterów nic nie dało, serwis korby nic nie dało. Gdy w zeszłą sobotę wyjechałem i od razu zaczęło mocno cykać i dodatkowo coś stukać w korbie nie wytrzymałem, wróciłem od razu do domu, a rower zawiozłem na serwis. Był on tam 4 dni. Tam też nie mogli namierzyć co tak cyka, a nawet trzeszczy. W końcu udało się znaleźć awarię. Cykała piasta przedniego koła, która miała w środku luzy. Nikt nie podejrzewał kół, bo są nowe. Mają zaledwie 2 miesiące. Najwidoczniej fabrycznie miały jakąś wadę lub źle były skręcone. Co gorsza, dziś w połowie dystansu znowu zaczęło cykać. Ale wróciłem do domu i założyłem stare koło. W sumie to się uspokoiłem, bo cykanie ustało, więc na pewno to wina koła. Trzeba widocznie jeszcze raz zajrzeć do piasty i kompleksowo ją przeserwisować. Na jutro mam założone stare koło, a nowe w poniedziałek pojedzie na serwis. Przez to cykanie troszkę straciłem zapał do jazdy i jechało się raczej średnio, tym bardziej, że Baka odpadł z powodu kontuzji kolana, a mieliśmy dziś być w Górach Sowich. Szkoda, bo chcieliśmy zrobić Przełęcz Jugowską. 


Droga na Golinę
Droga na Golinę © tomstar
Na rynku w Borku
Na rynku w Borku © tomstar
Droga z Borku
Droga z Borku © tomstar
Droga za Jarocinem
Droga za Jarocinem © tomstar
Droga za Jarocinem
Droga za Jarocinem © tomstar


  • DST 67.00km
  • Czas 02:25
  • VAVG 27.72km/h
  • VMAX 47.00km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Kalorie 1178kcal
  • Podjazdy 177m
  • Sprzęt Giant Contend SL 2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Z Żonką

Czwartek, 12 sierpnia 2021 · dodano: 12.08.2021 | Komentarze 0

Mały, szybki wypadzik z żonką po robocie. Pogoda piękna, cieplutko i bez wiatru. Nowy, mały smaczek do wyglądu roweru. Kapsel sterów w pomarańczowym kolorze ;)




Dorotka
Dorotka © tomstar
Nowy kapsel
Nowy kapsel © tomstar

Kategoria |50-100KM|, Z ŻONĄ|


  • DST 56.00km
  • Czas 02:00
  • VAVG 28.00km/h
  • VMAX 46.90km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Kalorie 969kcal
  • Podjazdy 169m
  • Sprzęt Giant Contend SL 2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wietrzycho

Niedziela, 8 sierpnia 2021 · dodano: 08.08.2021 | Komentarze 0

Wczoraj była impreza firmowa, dlatego dziś nie za bardzo chciało mi się wstać, a tym bardziej gdzieś jechać. Ale zjadłem tyle kiełbachy i grochówy, że grzechem byłoby nie spalenie chociaż kilku kalorii. Wsiadłem więc na rower około 12. Małe kółeczko na 50km wystarczy. Mocno dziś wieje, dlatego jadę bokami na Bronowa i potem przez Ligotę do Dobrzycy. Tam mam już z wiatrem więc troszkę mocniej lecę do domu.



Widoczek
Widoczek © tomstar
Rower
Rower © tomstar
Ja
Ja © tomstar
Kategoria |50-100KM|, SAMOTNIE|


  • DST 106.00km
  • Czas 03:42
  • VAVG 28.65km/h
  • VMAX 54.20km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 1810kcal
  • Podjazdy 299m
  • Sprzęt Giant Contend SL 2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Okno pogodowe

Sobota, 7 sierpnia 2021 · dodano: 07.08.2021 | Komentarze 0

Słabo nam się zaczął ten sierpień. Pogoda się popsuła i cały tydzień padało. Na szczęście dziś jest okienko pogodowe i to porządne okienko pogodowe. Zrobiło się bardzo ciepło i słonecznie. Wyskoczyliśmy od rana na szybkie kółeczko do Odolanowa i Krotoszyna. Na początku spokojnie, mała pauza w Odolanowie, potem parówa w Krotoszynie. Od Dobrzycy do domu troszkę przycisnęliśmy. Szybka stówka i do domu.




Droga
Droga © tomstar
Mała pauza w Odolanowie
Mała pauza w Odolanowie © tomstar