Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mója szosa, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi lub z żoną.


Przejechałem już: 78323.94 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 26.60 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl








Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

|50-100KM|

Dystans całkowity:26868.09 km (w terenie 392.00 km; 1.46%)
Czas w ruchu:1008:11
Średnia prędkość:26.65 km/h
Maksymalna prędkość:71.00 km/h
Suma podjazdów:130583 m
Suma kalorii:566038 kcal
Liczba aktywności:416
Średnio na aktywność:64.59 km i 2h 25m
Więcej statystyk
  • DST 51.53km
  • Czas 01:51
  • VAVG 27.85km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 904kcal
  • Podjazdy 138m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dzisiaj na spokojnie

Wtorek, 25 sierpnia 2026 · dodano: 25.08.2026 | Komentarze 0

Dzisiaj spokojna rozjazdówka. Mamy dziwny wiatr, taki, że ciężko wytyczyć jakąś logiczną trasę pod wiatr i potem z wiatrem. Na Janków duży remont, na Chocz tak samo. Pozostało mi wyznaczyć trasę na bocznym. Polecimy sobie na Gołuchów, potem boczki, małe kółeczko i z powrotem do Gołuchowa. Potem już z wiatrem do domu przez Tursko. Jutro odpoczynek i rowerek idzie do szwagra na przegląd. Może on znajdzie co mi puka, bo ja już się poddałem.



Droga
Droga © tomstar
Droga
Droga © tomstar
Droga
Droga © tomstar
Kategoria |50-100KM|, Z ŻONĄ|


  • DST 50.85km
  • Czas 01:44
  • VAVG 29.34km/h
  • VMAX 43.00km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Kalorie 870kcal
  • Podjazdy 91m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dzisiaj Dorotka prowadziła

Poniedziałek, 24 sierpnia 2026 · dodano: 24.08.2026 | Komentarze 0

Dzisiejszy odcinek sponsorowała literka D jak Dorota. W weekend Dorota odpoczywała, więc zebrała siły i dziś ją nosiło. Wszyła na prowadzenie i tak prawie cały wyjazd ustalała tempo, a ja starałem się nie zgubić koła. Nosiło ją dzisiaj mocno. I dobrze, średnia super, terning super, a na koniec wpadł QOM. Gdy wracaliśmy zabrakło nam kilometra, więc zaproponowałem objechać miasto i przy okazji zaatakować segment. Sprincik Niesiołowskiego wszedł na koniec idealnie. 



Razem
Razem © tomstar
Dorotka
Dorotka © tomstar
Kategoria |50-100KM|, Z ŻONĄ|


  • DST 64.22km
  • Czas 02:18
  • VAVG 27.92km/h
  • VMAX 51.00km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Kalorie 1086kcal
  • Podjazdy 143m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na szybciutko

Czwartek, 20 sierpnia 2026 · dodano: 20.08.2026 | Komentarze 0

Zrobiło się ładnie. Trochę wieje, ale chmury się rozeszły i wyszło słońce. Jest sucho i ciepło. Lecimy znowu na kółeczko 65km. Tym razem przez Dobrzycę. Wiatr mamy od Jarocina, ale nie chce nam się jechać znowu tą samą trasą. Pokombinowałem coś i wyznaczyłem trasę przez Dobrzycę na Zakrzew, Golinę i z powrotem. Wiaterek jest mocniejszy i troszkę przeszkadza, ale nie jest uciążliwy. Mamy kilka boczków, przelatujemy przez Golinę i z wiatrem wracamy. Teraz prosta z Dobrzycy do domu. Szybki wyjazd.




Razem
Razem © tomstar
Dorotka
Dorotka © tomstar
Kategoria |50-100KM|, Z ŻONĄ|


  • DST 65.85km
  • Czas 02:16
  • VAVG 29.05km/h
  • VMAX 42.00km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Kalorie 1111kcal
  • Podjazdy 164m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ryzykownie, ale się udało

Środa, 19 sierpnia 2026 · dodano: 19.08.2026 | Komentarze 0

Pogoda się totalnie spierdzieliła. Nie ma to jak lato w Polsce. Z dnia na dzień zrobiło się bardzo nieprzyjemnie, aż czuć w powietrzu jesień. Złapałem przez to doła, czuję zbliżający się koniec sezonu. A w tym roku sezon jest świetny, wszystko się udaje i nie chcę żeby się kończył. Dziś już musimy pojechać. Deszczowo ma być przez kolejne kilka dni, więc gdzieś trzeba się wcisnąć. Dziś dzień był ładny, ale na popołudnie coś może popadać. I rzeczywiście chmury naszły i nawet troszkę pokropiło, ale na tyle słabo, że nawet nie było tego widać na asfalcie. Nie ma co, lecimy. Dorota w weekend ma wypad z koleżankami, więc kręcimy 65km. Jedziemy na Raszków, tam mała pętelka i do domu. Nie jest źle, jest ciepło, ale wilgotno i pochmurnie. Czasem spadnie kilka kropel, ale generalnie sucho. Nie robimy pauzy tylko szybko lecimy, żeby jak najszybciej być w domu. Nigdy nie wiadomo kiedy ten deszcz spadnie. Udało się, przejechaliśmy suchym kołem. Jutro też robimy wypad, oczywiście jeżeli pogoda pozwoli. 



Razem
Razem © tomstar
Chmury
Chmury © tomstar
Kategoria |50-100KM|, Z ŻONĄ|


  • DST 70.87km
  • Czas 02:34
  • VAVG 27.61km/h
  • VMAX 42.00km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 1228kcal
  • Podjazdy 138m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nowa Sól - dzień 2

Sobota, 15 sierpnia 2026 · dodano: 15.08.2026 | Komentarze 0

Dzisiejsza trasa wynagrodziła nam wszystkie trudności dnia wczorajszego. Tak miało być od początku i dziś naprawdę się zrelaksowaliśmy. Postanowiliśmy wstać wcześniej i wyruszyć tak, żeby wrócić przed upałami. Pogoda pokazuje, że ma być dzisiaj nawet 36 stopni. A przed nami jeszcze powrót do domu, więc decyzja była oczywista. Wyjeżdżamy chwilę po 6. Na drogach spokój, miasto jeszcze śpi. Fajnie, że dziś jest święto. Jedziemy kawałek przez Nową Sól i wbijamy się na ścieżkę. Lecimy w stronę mostu nad Odrą. Jest on dość blisko. Zatrzymujemy się na nim, robimy focie i rozkoszujemy się ciszą. Nie ma tu nikogo, a wczesna pora nagradza nas jeszcze pięknym widokiem wschodzącego słońca. Potem lecimy dalej do miejscowości Konotop. Tutaj wjeżdżamy już na normalne drogi. Ścieżka prowadzi jeszcze dalej, ale niestety po parunastu kilometrach kończy się w środku lasu, a dalej już tylko leśne dukty. Niestety chyba województwa lubuskie i wielkopolskie się nie dogadały. Drogi mamy świetne, wszędzie dobre asfalty i tylko chwilami zdarzy się jakaś dziura. Przelatujemy przez Sławę i zawracamy na Nową Sól. Lecimy przez las, teraz już tylko lasy. Po wyjeździe ze Sławy mamy kawałek gorszego asfaltu, ale potem już jest dobrze. Zatrzymujemy się na chwilę przy znaku i wjazdu do jednego z ośrodków. Kilka lat temu byliśmy tu z Baką, mieliśmy tu bazę. Ośrodek nosi wdzięczną nazwę "Źródełko miłości" co do dziś jest przez nas wspominane przy okazji różnych anegdotek. Trasy super, a gdy wyjeżdżamy z lasu w okolicy miejscowości Siedlisko mamy super nowy, gładziutki asfalt, który prowadzi zawijaskami w dół w stronę Odry. Piękne zakończenie trasy. Szkoda, że wczoraj tak fajnie nie było, no ale nie można mieć wszystkiego. Generalnie wyjazd udany. Szkoda tylko tych remontów, przez które uwaliliśmy rowery i buty. Teraz wszystko do mycia.



Dorotka jedzie o wschodzie słońca
© tomstar Dorotka jedzie o wschodzie słońca
Przed wjazdem na most
© tomstar Przed wjazdem na most
IMG_20260815_065647_1.jpg
© tomstar Most nad Odrą
IMG_20260815_070002.jpg
© tomstar Most nad Odrą
IMG_20260815_070115.jpg
© tomstar Most nad Odrą
IMG_20260815_070134_1.jpg
© tomstar Most nad Odrą
IMG_20260815_070139.jpg
© tomstar Most nad Odrą
IMG_20260815_070201.jpg
© tomstar Most nad Odrą
IMG_20260815_070215_1.jpg
© tomstar Most nad Odrą
IMG_20260815_070756.jpg
© tomstar Ścieżka
IMG_20260815_070806.jpg
© tomstar Ścieżka
IMG_20260815_071630.jpg
© tomstar Ścieżka
IMG_20260815_082431_edit_261930742102631.jpg
© tomstar Miejsce historyczne :)
Kategoria |50-100KM|, Z ŻONĄ|


  • DST 54.28km
  • Czas 01:52
  • VAVG 29.08km/h
  • VMAX 44.00km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Kalorie 932kcal
  • Podjazdy 102m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Cały w nowych ciuchach

Środa, 12 sierpnia 2026 · dodano: 12.08.2026 | Komentarze 0

Wszystko mam nowe, calutki jestem w nowych ciuchach. Musiałem kupić sobie nowe spodenki, bo katuje ostatnio jedne, bo do wszystkiego pasują, a moje stare Castelli mają już cztery lata i powoli dobiega ich koniec. Oczywiście kupuję nowe Castelli. Spodenki są rewelacyjne i nie wyobrażam sobie jeździć w innych. No i oczywiście się nie zawiodłem. Fajny kolor i materiał. Są lżejsze od poprzednicc, materiał mięciutki, prawie niewyczuwalny. Leżą super. No i dostałem koszulkę od żony, a do tego dokupiłem skarpetki żeby pasowały pod kolor. Wszystko komponuje się świetnie. Dorotka też w nowej koszulce, dostała kolejną od Hiru. Bardzo jej się te koszulki spodobały, ma już trzy, W tygodniu troszkę odpoczęliśmy, więc dziś trzeba pokręcić. Pogoda super, cieplutko, nie ma wiatru. A w piątek kierunek Nowa Sól.




Razem
Razem © tomstar
Dorotka
Dorotka © tomstar
Nowe ciuchy
Nowe ciuchy © tomstar
Kategoria |50-100KM|, Z ŻONĄ|


  • DST 53.95km
  • Czas 01:51
  • VAVG 29.16km/h
  • VMAX 43.00km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Kalorie 923kcal
  • Podjazdy 117m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nowe buciki ciąg dalszy

Czwartek, 6 sierpnia 2026 · dodano: 06.08.2026 | Komentarze 0

Dorotka też dostała buciki. Jutro ma imieniny i musiał wpaść prezencik. Bardzo spodobały jej się moje i też chciałby mieć białe, bo teraz ma czarne. Jest zatem okazja. Bałem się czy będą pasować, bo mają troszkę inną rozmiarówkę niż Shimano. Ale buty są inne, mają lepsza cholewkę i są bardziej miękkie. Od razu kupiłem też pedały szosowe, bo w SPDekach można się zabić. Oboje przeszliśmy na SL. Dzisiaj pierwsza testowa jazda. U Dorotki wszystko ok, buty pasują, jedzie jej się dobrze, nowy system wpinania szybko jej przypasował. Cieszę się, bo buciki prezentują się super na nodze. Siebie obawiałem się bardziej, bo jestem w takich tematach bardzo wymagający i nie lubię tak istotnych zmian gdy do tej pory było idealnie. Ale całe szczęście buty pasują, stopa nie drętwieje, bloki ustawione dobrze. Poczułem ulgę. Dziś tylko 50km, zobaczymy w sobotę na stówie, ale powinno być ok. Dzisiejszy wyjazd o wiele lepszy niż ten wtorkowy. Powietrze lepsze, burza kręci się po okolicy, ale u nas nie pada. Fajne kółeczko, a w weekendzik lecimy na dwie stówki. Koljny krok do przodu w tym sezonie dla Doroty. 




Razem w nowych bucikach
Razem w nowych bucikach © tomstar
Kolarz jadący na niebieskim rowerze po lesie
Dorotka © tomstar
Osoba jadąca na rowerze po drodze w lesie
Dorotka © tomstar
Kategoria |50-100KM|, Z ŻONĄ|


  • DST 50.39km
  • Czas 01:46
  • VAVG 28.52km/h
  • VMAX 38.00km/h
  • Temperatura 31.0°C
  • Kalorie 869kcal
  • Podjazdy 138m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nowe buciki Giro

Wtorek, 4 sierpnia 2026 · dodano: 04.08.2026 | Komentarze 0

Przyszły buciki, więc trzeba je przetestować. Obawiam się czy dobrze będą leżeć, a przede wszystkim czy stopy nie będą drętwieć. Zawsze przy takich zmianach mam obawy. To dość istotny element, a w starych jeździło się idealnie, więc od nowych wymagam tego samego. Na sucho butki leżą idealnie. Założyłem bloki SPD takie jakie miałem w starych butach. Ale szybko się przekonałem, że chyba do tego modelu lepsze będą SL. Te buciki mają płaską podeszwę, taką jak w klasycznych butach szosowych. Blok wystaje i czuć go na stopie. Stare mimo, że wzorowane na szosowe, podeszwę miały bardziej mtb. Miała boczne wstawki, dzięki którym lepiej się chodziło, a co za tym idzie miałem lepsze wsparcie na pedale. Nic to i tak chciałem w końcu przejść na szosowe pedały. Jechało się dobrze, ale wyraźnie czułem pedał na stopie. Nic nie bolało i nie drętwiało, no ale idealnie nie było. Na SL-ach na pewno będzie lepiej, tam mamy trzy punkty podparcia, a nacisk rozłożony na większą powierzchnię podeszwy. Na pewno będzie ok. Dla Dorotki jadą takie same buty, pojutrze ma imieninki, więc to idealny prezent. Mam nadzieję, że jej nie będą tak przeszkadzać. Ona nie ma świra takiego jak ja, jej wszystko nie przeszkadza ;).




Dorotka
Dorotka © tomstar
Dorotka
Dorotka © tomstar
Nowe buciki
Nowe buciki © tomstar
Kategoria |50-100KM|, Z ŻONĄ|


  • DST 50.44km
  • Czas 01:37
  • VAVG 31.20km/h
  • VMAX 46.00km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Kalorie 833kcal
  • Podjazdy 154m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szybciutko

Sobota, 1 sierpnia 2026 · dodano: 01.08.2026 | Komentarze 1

Pogoda dzisiaj burzowo - deszczowa. Rano pada, więc nawet nie myślę, żeby gdzieś się wcisnąć. Oczywiście każda pogoda pokazuje co innego. Jedna deszcz, druga, że nie będzie padać, itd. W sumie dobrze się złożyło, bo o 9 chłopaki grali w siate półfinał ze Słowenią, więc na spokojnie obejrzeliśmy mecz. Po meczu znowu trochę popadało i myślałem, że dziś już nie uda się wyjechać. Ale o 12 zrobiło się okno. Wyszło słońce, a wszystkie pogody pokazywały, że do 15 nie będzie padać. Ryzykfizyk, jadę. Dorota wyskoczyło, że ona też chce. Wczoraj dostała nowe okulary i mówi, że w takiej sytuacji musi jechać je przetestować. Jedziemy więc na szybkie kółeczko. Od razu jedzie się super, bardzo szybko. Nie wiem czy mamy z wiatrem czy pod wiatr, bo na przestoju między burzami, wieje lekko i z każdej strony. Mamy bardzo wysoką średnią, więc lecimy, bo i chęci i siła jest. Jest taka siła, że Dorota zrobiła dziś dwa QOM, 4 razy druga, trzecia, czwarta i piąta na innych segmentach. Niezłe żniwa. Wyjazd super, mocny i szybki. Super, że pojechaliśmy. A rzeczywiście o 15 zaczęło się zachmurzać.




Razem
Razem © tomstar
Selfik
Selfik © tomstar
Kategoria |50-100KM|, Z ŻONĄ|


  • DST 53.08km
  • Czas 01:54
  • VAVG 27.94km/h
  • VMAX 37.00km/h
  • Temperatura 33.0°C
  • Kalorie 927kcal
  • Podjazdy 117m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Gorąco

Czwartek, 30 lipca 2026 · dodano: 30.07.2026 | Komentarze 0

Mieliśmy wyjazd umówiony to trzeba jechać mimo, że gorąco niemiłosiernie. Czuć gorączkę w powietrzu. Jestem troszkę zmęczony, bo od rana jeszcze prace wokół domu, no ale trening być musi. Jedziemy spokojnie standardem do Raszkowa. Wiaterek nie za mocny. Trening zrobiony. Niestety butki, które przyjechały okazały się za małe. A w sumie nie tyle co za małe, ale za wąskie. Odsyłam i zamówiłem rozmiar większe. Zobaczymy jak będą leżeć. Na szczęście w starych butach mogę jeździć, bo BOA trzyma, nie mogę go tylko poluzować i dobrze. Buta założę, a na nodze trzyma się ok.



Dorotka
Dorotka © tomsta
Razem
Razem © tomstar
Kategoria |50-100KM|, Z ŻONĄ|