Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mój Giant, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi.


Przejechałem już: 50800.48 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 25.75 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl


Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Luty, 2014

Dystans całkowity:93.94 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:03:50
Średnia prędkość:24.51 km/h
Maksymalna prędkość:44.70 km/h
Suma podjazdów:338 m
Suma kalorii:2564 kcal
Liczba aktywności:2
Średnio na aktywność:46.97 km i 1h 55m
Więcej statystyk
  • DST 67.73km
  • Czas 02:42
  • VAVG 25.09km/h
  • VMAX 44.70km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Kalorie 1887kcal
  • Podjazdy 243m
  • Sprzęt Merida Matts TFS 100-V
  • Aktywność Jazda na rowerze

To mi się podoba

Niedziela, 23 lutego 2014 · dodano: 23.02.2014 | Komentarze 0

Zanim dziś wyjechałem postanowiłem zmienić sobie opony na "letnie". Na swoje miejsce wróciły Micheliny 1,75, śniegów już raczej nie będzie, żadnych wypadów w błotnisty teren także, więc czas na długie trasy po asfalcie. Nie obyło się bez problemów. Po założeniu kół okazało się, że w tylnym łożysku coś obciera i hamuje koło. Po rozkręceniu było jeszcze gorzej. Ale byłem już nastawiony na jazdę, więc doprowadziłem rower do jako takiego stanu jazdy i wyruszyłem. Szykuje się w przyszłym tygodniu mały serwis, który w sumie przed sezonem się przyda. Pogoda wyśmienita. Nie miałem planów na jakiś konkretny dystans. Puściłem się w drogę, a trasa rysowała się sama. Po pewnym czasie dało się we znaki siodełko, od którego się odzwyczaiłem, no i łydki, które dawno nie miały takiego wysiłku. Ogólnie byłem trochę zmęczony, ale bardzo zadowolony, że w końcu udało się porządnie pojeździć.



Pierwszy postój przed Choczem
Pierwszy postój przed Choczem © tomstar
Gdzieś na trasie przed Jankowem
Gdzieś na trasie przed Jankowem © tomstar
Meridka w słońcu
Meridka w słońcu © tomstar
Rzeka Prosna
Rzeka Prosna © tomstar
Ja i Meridka nad Prosną
Ja i Meridka nad Prosną © tomstar
W Czerminku
W Czerminku © tomstar
Kategoria |50-100KM|, SAMOTNIE|


  • DST 26.21km
  • Czas 01:08
  • VAVG 23.13km/h
  • VMAX 36.93km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Kalorie 677kcal
  • Podjazdy 95m
  • Sprzęt Merida Matts TFS 100-V
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zaczęło się od mycia roweru...

Sobota, 22 lutego 2014 · dodano: 22.02.2014 | Komentarze 0

W końcu mam pierwszy wolny weekend od początku roku. Cały czas remontowałem z doskoku korytarz i każdą wolną chwilę poświęcałem żeby jak najszybciej wszystko skończyć. Dziś piękna pogoda i trochę ogarnąłem podwórze. Spojrzałem na rower i stwierdziłem, że trzeba pojechać go umyć, bo po ostatnim wyjeździe stoi biedny cały oklejony błotem. Skoczyłem szybko na myjkę. Wystarczyła tylko iskra, wróciłem i w pięć sekund gotowy byłem do wypadu. Ciuchy ubrane, kaska na głowę i w drogę. Wystarczy paręnaście kilometrów żeby się trochę rozruszać. Jutro także planuje wyjazd więc dziś nie chce przesadzać po tak długiej przerwie. Małe kółko dookoła miasta, choć pogoda nastrajała do dłuższej wycieczki. Ale w sumie niecałe 27km i do domu. Jutro może zrobi się trochę więcej. Czuje się super, że w końcu mogłem się ruszyć. Humorek dopisuje :)


Widok na miasto
Widok na miasto © tomstar
Mała przerwa za Kowalewem
Mała przerwa za Kowalewem © tomstar
No i mały strumyczek
No i mały strumyczek © tomstar
Kategoria DO 50KM|, SAMOTNIE|