Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mój Giant, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi.


Przejechałem już: 50800.48 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 25.75 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl


Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Lipiec, 2015

Dystans całkowity:770.32 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:31:43
Średnia prędkość:24.29 km/h
Maksymalna prędkość:71.00 km/h
Suma podjazdów:2910 m
Suma kalorii:20879 kcal
Liczba aktywności:11
Średnio na aktywność:70.03 km i 2h 53m
Więcej statystyk
  • DST 40.57km
  • Czas 01:42
  • VAVG 23.86km/h
  • VMAX 39.88km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Kalorie 1076kcal
  • Podjazdy 114m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wieczornie

Czwartek, 30 lipca 2015 · dodano: 30.07.2015 | Komentarze 0

Na dziś wieczór mamy ponownie zaplanowany wyjazd. Jednak tylko z Baką, bo chłopakom nie pasowało. Baka jest zawsze osiągalny, więc fajnie, że jest ktoś z dodatkową motywacją. Samemu pewnie by mi się znowu nie chciało. Trasa ponownie na 40km z tym, że tym razem w drugą stronę. Wyjeżdżamy o 21 i lecimy na Gołuchów potem na Krzywosądów. Stamtąd na Bronów i do domu. Jechało się super mimo, że dość chłodno, bo zaledwie 12 stopni. Ale pogadaliśmy sobie, wymieniliśmy się uwagami i trasa zleciała w mgnieniu oka. Dziś też testy licznika, którego się w końcu dorobiłem. Kupiłem sobie przewodową Sigmę 16.12. Do tej pory jeździłem na Runtasticu, ale przekłamuje on kilometry, a po za tym mam go schowanego w kieszeni i cały czas muszę wyciągać żeby sprawdzać statystyki wyjazdu. Teraz mam wszystko przed nosem na kierownicy. Świetna zabawka.

To ma być księżyc
To ma być księżyc © tomstar
Giancik
Giancik © tomstar
Kategoria SAMOTNIE|, DO 50KM|


  • DST 40.22km
  • Czas 01:33
  • VAVG 25.95km/h
  • VMAX 47.25km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Kalorie 1167kcal
  • Podjazdy 155m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szybki wieczorny wypad

Wtorek, 28 lipca 2015 · dodano: 28.07.2015 | Komentarze 0

Na dziś ponownie umawiamy się we czwórkę. Tym razem mniejsza, szybka trasa do Dobrzycy. Przed snem mała czterdziestka nie zaszkodzi. Spotykam się z Baką u mnie i lecimy do Miłosza. Po drodze łapie nas jeszcze Gajor. O 21 ruszamy w trasę. Lecimy jak zawsze na Czermin potem do Dobrzycy. Tam mała pauza i focie i ładnym, szybkim tempem wracamy do domu. W końcu się trochę ruszyło i złapałem więcej motywacji, bo lipiec miałem słaby i często brakowało mi mocy żeby zebrać się na rower. Taka częstotliwość mi odpowiada.
Pałac w Dobrzycy
Pałac w Dobrzycy © tomstar



  • DST 68.57km
  • Czas 03:04
  • VAVG 22.36km/h
  • VMAX 40.47km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Kalorie 1730kcal
  • Podjazdy 283m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wietrzycho

Niedziela, 26 lipca 2015 · dodano: 26.07.2015 | Komentarze 0

Jak zwykle w niedziele pobudka o 3.30. Sms od Miłosza i szybka analiza pogody. Wieje masakrycznie, drzewa się wyginają na wszystkie strony. Chwile zastanowienia, ale w końcu postanawiamy jechać. Dziś dołącza do nas mój stary przyjaciel z czasów szkoły. Odwiedził mnie niedawno i chciał z nami popedałować. Spotykamy się na rynku i lecimy do Miłosza. Od razy stwierdzamy, że skrócimy trasę, bo wiatr nie pozwala rozwinąć dobrych prędkości, a czas mamy ograniczony. Jedziemy więc na Dobrzycę potem na Kotlin i Czermin. W Czerminie postanawiamy jeszcze odbić na Gołuchów i zahaczyć o kesze. Z powrotem mamy znowu wiatr w twarz. Trzeba przyznać, że przy takiej wichurze chyba jeszcze nie jechałem. Ale w sumie dystans zrobił się ładny. Z tego wszystkiego zapomniałem, że mam aparat i zrobiłem tylko jedno zdjęcie.
Ekipa na pauzie w Czerminie
Ekipa na pauzie w Czerminie © tomstar



  • DST 40.00km
  • Czas 01:42
  • VAVG 23.53km/h
  • VMAX 38.12km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 1056kcal
  • Podjazdy 162m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po burzowo

Sobota, 25 lipca 2015 · dodano: 25.07.2015 | Komentarze 0

Budzik ustawiony na 4.30, ale z tego ca sprawdzałem wczoraj na meteo ma od rana padać. I tak też się stało. Budzę się i słyszę że grzmi i pada. Kładę się więc jeszcze na pół godzinki. Burza przechodzi i można jechać. Ulice jeszcze mokre, a w oddali jeszcze się błyska. Zmieniam plany, bo miałem dziś jechać coś koło 70-90km, ale warunki bardzo nie sprzyjające więc robię trasę tylko na 40km. Wiatr bardzo mocny i bardzo przeszkadza. Także jadę do Dobrzycy i wracam do domu.

Wschód słońca
Wschód słońca © tomstar
W Dobrzycy
W Dobrzycy © tomstar
Kategoria SAMOTNIE|, DO 50KM|


  • DST 45.34km
  • Czas 01:50
  • VAVG 24.73km/h
  • VMAX 38.95km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 1243kcal
  • Podjazdy 194m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wieczorna rundka

Środa, 22 lipca 2015 · dodano: 22.07.2015 | Komentarze 0

Dziś szybki, wieczorny wypadzik z Miłoszem. Pogoda genialna, jak zawsze ostatnio, więc o 21 ruszamy. Zero wiatru, 20 stopni na termometrze, warunki idealne. Lecimy jak zawsze na Czermin potem przez Kotlin na Dobrzycę. Wykręcamy jeszcze na Nowy Świat, bo jedzie się super i wracamy do domu. Rewelacyjny wypad.
Przy parku w Dobrzycy
Przy parku w Dobrzycy © tomstar



  • DST 101.99km
  • Czas 04:10
  • VAVG 24.48km/h
  • VMAX 40.48km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Kalorie 2775kcal
  • Podjazdy 336m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Burzowo

Sobota, 18 lipca 2015 · dodano: 18.07.2015 | Komentarze 0

Gdy budzik obudził mnie o 4 rano usłyszałem za oknem, że pada deszcz. Trochę mnie to zmartwiło, ale wstałem i wyszedłem na podwórze. Całe szczęście był to tylko mały deszczyk, który chwycił Pleszew z dość dużej burzy nad Ostrowem. W oddali grzmiało i błyskało się. Po chwili przestało padać, więc wsiadłem na rower i pojechałem. Ostatnio jechałem nową drogą z Ostrowa na Dobrzycę i prawie cały czas miałem pod górkę, więc dziś chciałem pojechać tą samą drogą, ale w drugą stronę. Poleciałem więc na Dobrzycę, a stamtąd na Ostrów. Wiał lekki wiaterek, a burzowe chmury się oddalały w stronę Kalisza. Ładnym tempem dojechałem na Piaski w Ostrowie. Potem trochę pokręciłem się po okolicznych wioskach, tak żeby bokami dojechać do Gołuchowa. Z Gołuchowa już prosto do domu. Wiatr się nasilił, ale na całe szczęście dziś mi nie przeszkadzał.
Wschód słońca
Wschód słońca © tomstar
Dobrzyca
Dobrzyca © tomstar
Burzowe chmury
Burzowe chmury © tomstar
Piaski Ostrów
Piaski Ostrów © tomstar
Gołuchów
Gołuchów © tomstar
Kaczki na tamie
Kaczki na tamie © tomstar



  • DST 44.79km
  • Czas 01:47
  • VAVG 25.12km/h
  • VMAX 37.84km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 1252kcal
  • Podjazdy 167m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poranna rundka

Piątek, 17 lipca 2015 · dodano: 17.07.2015 | Komentarze 0

Dziś szybka pobudka o 4.30 i wskakuje na rower. Chce od rana zrobić parę kilometrów zanim żona pójdzie do pracy. Mam ostatni dzień urlopu, więc trzeba to jakoś uczcić. Jadę standardem do Gołuchowa, chwila na tamie i z powrotem do domu. Pogoda wyśmienita, bardzo ciepło i słonecznie. Niestety były ofiary tego wyjazdu. Podczas robienia zdjęcia spadł i aparat i potrzaskał się wyświetlacz. Aparat robi zdjęcia, ale nie mogę ich obejrzeć. Trzeba będzie pomyśleć o czymś innym.
Jezioro w Gołuchowie
Jezioro w Gołuchowie © tomstar
Wschód słońca
Wschód słońca © tomstar
Mgły
Mgły © tomstar

Kategoria SAMOTNIE|, DO 50KM|


  • DST 120.72km
  • Czas 04:47
  • VAVG 25.24km/h
  • VMAX 43.51km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 3377kcal
  • Podjazdy 410m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zdrowa stówa

Niedziela, 12 lipca 2015 · dodano: 12.07.2015 | Komentarze 2

Wstałem jak zawsze w niedziele. Dziś niestety samotnie, bo chłopaki rozjechali się na wakacje. Także spokojnie podniosłem się chwilę po 5, tak żeby o 6 wyjechać. Nie miałem dokładnego planu trasy, wiedziałem, że polecę na Chocz potem na Janków, a co dalej to się zobaczy. Wstępnie planowałem 60-70km. Jechało się bardzo przyjemnie, słaby wiaterek, ciepło i słońce za chmurami. Szybko postanowiłem, że pojadę do Kalisza. W Kaliszu wymyśliłem, że odbiję jeszcze na Ostrów. Już wiedziałem, że musi dziś paść stówa. Z Ostrowa wykręciłem jeszcze na Dobrzycę tak żeby końcówkę mieć z wiatrem. Niestety nie przygotowałem się na tak duży wyjazd i wziąłem tylko dwa bidony i nie zabrałem kasy. Niestety po połowie trasy zrobiłem się głodny, a i wody zaczynało brakować. Muszę przyznać, że końcówka była już bardzo męcząca i opadłem z sił. Jakoś dokulałem się do domu, ale czas i tak dobry i tempo ładne. Ale nogi wchodzą mi do dupy.
Za Jankowem
Za Jankowem © tomstar
Za Kaliszem
Za Kaliszem © tomstar
Piaski Ostrów
Piaski Ostrów © tomstar
Uliczka w Raszkowie
Uliczka w Raszkowie © tomstar
Przed Koźminkiem
Przed Koźminkiem © tomstar
W Dobrzycy
W Dobrzycy © tomstar



  • DST 77.42km
  • Czas 03:10
  • VAVG 24.45km/h
  • VMAX 42.68km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 2100kcal
  • Podjazdy 257m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poranny wypad

Sobota, 11 lipca 2015 · dodano: 11.07.2015 | Komentarze 0

Udało mi się dziś wstać chwilę po 5 rano. Wszystko miałem uszykowane, więc po małej kawie szybko byłem gotowy na wyjazd. Dziś trzeba założyć coś długiego pod spód, bo od rana muszę przyznać, że jest dość zimno. Troszkę na początku zmarzły mi palce, ale bardzo szybko wyszło słońce i ładnie się ociepliło. Niestety przez całą drogę towarzyszył mi wiatr, który trochę przeszkadzał, ale w sumie jechało się przyjemnie. Pojechałem na Gołuchów, potem bokami do Dobrzycy. Wyszło ładne kółeczko i niecałe 80km.

Jezioro w Gołuchowie
Jezioro w Gołuchowie © tomstar
Giant na tamie
Giant na tamie © tomstar
Za Koźminkiem
Za Koźminkiem © tomstar
Droga
Droga © tomstar
Giant
Giant © tomstar
Pałac w Dobrzycy
Pałac w Dobrzycy © tomstar
Kategoria SAMOTNIE|, |50-100KM|


  • DST 88.43km
  • Czas 03:31
  • VAVG 25.15km/h
  • VMAX 71.00km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 2465kcal
  • Podjazdy 486m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wczesnoporanny wyjazd

Niedziela, 5 lipca 2015 · dodano: 05.07.2015 | Komentarze 0

Na dziś umówiony jestem z chłopakami na wyjazd na 4 rano. Wszyscy chcą być w miarę szybko w domu, więc wyjeżdżamy najszybciej jak się da. Wylatujemy z Pleszewa na Dobrzycę potem na Jarocin. W Jarocinie mała pauza na kawę na obudzenie i małą parówę. Stąd trasa jest bardzo fajna, bo praktycznie cały czas opada i aż do samego Żerkowa mamy bardzo ładne tempo. W Żerkowie następna mała pauza i kierujemy się na Śmiełów. Przed Śmiełowem mamy piękny długi zjazd gdzie zawsze staramy się rozwinąć jak największe prędkości. Dziś padł rekord, bo licznik pokazał 71km/h. Potem lecimy już małym kółeczkiem na Grab i do domu. Zastanawialiśmy się nad 100km, bo dużo nie brakowało, ale w sumie nie kombinowaliśmy i pojechaliśmy od razu do domu. Zaczyna się robić już za gorąco.

Pierwsza pauza w Dobrzycy
Pierwsza pauza w Dobrzycy © tomstar
W Żerkowie
W Żerkowie © tomstar
Widoczek na Śmiełów
Widoczek na Śmiełów © tomstar
Rowerki
Rowerki © tomstar
Pauza w Grabie
Pauza w Grabie © tomstar