Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mója szosa, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi lub z żoną.


Przejechałem już: 80748.21 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 26.68 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl








Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

SAMOTNIE|

Dystans całkowity:33831.27 km (w terenie 152.00 km; 0.45%)
Czas w ruchu:1236:50
Średnia prędkość:27.35 km/h
Maksymalna prędkość:68.80 km/h
Suma podjazdów:136766 m
Suma kalorii:719004 kcal
Liczba aktywności:499
Średnio na aktywność:67.80 km i 2h 28m
Więcej statystyk
  • DST 103.05km
  • Teren 5.00km
  • Czas 04:06
  • VAVG 25.13km/h
  • VMAX 47.49km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 2878kcal
  • Podjazdy 347m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Urlopowa stóweczka

Środa, 2 lipca 2014 · dodano: 02.07.2014 | Komentarze 0

Jakoś tak przez dwa ostatnie dni nie mogłem się zebrać na rower. Chyba dopadło mnie zmęczenie materiału. Ale postanowiłem sobie, że dziś nie ma bata, muszę pojechać. Wstępnie plan na trasę około 70km. Jadę do Chocza, potem przez las kieruję się na Grodziec. Muszę przyznać, że terenowe klimaty to nie bajka dla mojego crossa. Wystarczyło trochę piasku na drodze żeby koła uciekały na boki. Potem jadę do Gizałek, a po drodze kiełkuje w głowie myśl gdzie by tu przedłużyć trasę. Zastanawiam się, bo zaczyna trochę wiać, a i czasu nie mam aż tak dużo. Ale jednak chęć przejechania dziś 100km bierze górę. Jadę zatem do Jarocina. Trochę mnie ten odcinek kosztował wysiłku, bo miałem cały czas pod wiatr i w dodatku w większości same podjazdy. Przelatuje przez Jarocin jak najszybciej, bo ruch straszny. Kieruję się na Dobrzycę. Tutaj mam już wiatr w plecy i na odcinku Dobrzyca - Pleszew rozwijam prędkości jakbym jechał na rekord. Średnia to 1.42 min/h ze średnią prędkością 35km/h. Tak to można jeździć. Jechało się rewelacyjnie i nie żałuję, że dodałem sobie tych paręnaście kilometrów.


Pomnik upamiętniający 720 lat Chocza
Pomnik upamiętniający 720 lat Chocza © tomstar
Las za Choczem
Las za Choczem © tomstar
Las za Choczem
Las za Choczem © tomstar
Las za Choczem
Las za Choczem © tomstar
Kościół w Grodźcu
Kościół w Grodźcu © tomstar
Pauza w Grodźcu
Pauza w Grodźcu © tomstar
Pałac w Tarcach pod Jarocinem
Pałac w Tarcach pod Jarocinem © tomstar
Pauza za Jarocinem
Pauza za Jarocinem © tomstar
Giant w Parku w Dobrzycy
Giant w Parku w Dobrzycy © tomstar
Park w Dobrzycy
Park w Dobrzycy © tomstar


  • DST 100.10km
  • Czas 04:01
  • VAVG 24.92km/h
  • VMAX 40.46km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 2767kcal
  • Podjazdy 297m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pierwsza setka

Sobota, 28 czerwca 2014 · dodano: 28.06.2014 | Komentarze 4

Zaplanowany miałem dzisiaj większy wyjazd, ale jakoś nie mogłem się rano podnieść. Wyjechałem dopiero o 7 rano. Poleciałem wcześniej zaplanowana trasą, ale w razie braku czasu miałem zawrócić w Borku. Miałem jechać do Książa Wielkopolskiego, ale tak jak podejrzewałem nie starczyłoby mi dziś na to czasu. Posiedziałem więc chwilę na rynku w Borku i pojechałem na Jarocin. Tam też chwila na rynku i powrót do Dobrzycy. Jechało się rewelacyjnie, maszyna spisuje się super. Spróbuję jutro zrobić pełną trasę.


Dobrzyca
Dobrzyca © tomstar
Koźmin
Koźmin © tomstar
Borek
Borek © tomstar
Jarocin
Jarocin © tomstar
Kiełbasa na stacji
Kiełbasa na stacji © tomstar
I znowu Dobrzyca
I znowu Dobrzyca © tomstar


  • DST 37.24km
  • Czas 01:33
  • VAVG 24.03km/h
  • VMAX 36.25km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Kalorie 995kcal
  • Podjazdy 145m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pod znakiem zachodu słońca

Czwartek, 26 czerwca 2014 · dodano: 26.06.2014 | Komentarze 0

Spokojny wypadzik za miasto. Zrobiło się nam na prawdę ładnie, wyszło słońce, cieplutko, bez wiatru. Idealna pogoda na przejażdżkę. wyjeżdżam sam, spokojnie lecę sobie na Gołuchów. Tym razem od drugiej strony żeby trasa się nie znudziła. Towarzyszy mi cały czas piękny zachód słońca. Kilka zdjęć udało mi się zrobić. Mały odpoczynek na plaży w Gołuchowie i jadę do domu. Rowerek już okupiony w światełka, nóżkę i koszyk na bidon.



Zachód słońca nad Zawidowicami
Zachód słońca nad Zawidowicami © tomstar
Zachód słońca w Gołuchowie
Zachód słońca w Gołuchowie © tomstar
A to ja na plaży w Gołuchowie
A to ja na plaży w Gołuchowie © tomstar
Jezioro z tamy
Jezioro z tamy © tomstar
Zachód słońca nad Czerminkiem
Zachód słońca nad Czerminkiem © tomstar
Kategoria DO 50KM|, SAMOTNIE|


  • DST 36.14km
  • Czas 01:31
  • VAVG 23.83km/h
  • VMAX 37.70km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Kalorie 962kcal
  • Podjazdy 130m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

W nowym kasku

Środa, 25 czerwca 2014 · dodano: 25.06.2014 | Komentarze 2

Dziś zupełnie przypadkowo udało mi się kupić nowy kask z Decathlonu firmy bTwin. Miałem to zrobić w nowym miesiącu, ale wypadł kurs do Kalisza, więc za jednym zamachem załatwiłem zakup. A że nowy kask no to w drogę. Miałem pojechać z Dorotą, ale za bardzo się jej nie chciało więc szybko wskoczyłem sam na rower i przed 20 wyjechałem. Mała trasa do Gołuchowa. Po drodze lekko kropiło, ale było bardzo przyjemnie. Kask leży jak ulał. Jestem bardzo zadowolony.



Na tamie w Gołuchowie
Na tamie w Gołuchowie © tomstar
Gołuchów
Gołuchów © tomstar
W okolicach Zawidowic
W okolicach Zawidowic © tomstar
Kask bTwin
Kask bTwin © tomstar
Kategoria DO 50KM|, SAMOTNIE|


  • DST 30.66km
  • Czas 01:06
  • VAVG 27.87km/h
  • VMAX 46.94km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Kalorie 951kcal
  • Podjazdy 107m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miało być bicie rekordu

Poniedziałek, 23 czerwca 2014 · dodano: 23.06.2014 | Komentarze 0

Przez cały dzień śledziłem pogodę, na wieczór miał osłabnąć wiatr. Zbliża się 20 i rzeczywiście wieje już znacznie mniej. Nie czekam za długo i wskakuje na Gianta. Mam dziś zamiar pobić rekord trasy do Dobrzycy. W końcu mam szybszy rower, więc raczej nie powinno być z tym problemu. Niestety zaczęło się tak, że w mieście zatrzymały mnie dwa korki i światła i na dodatek przejazd kolejowy w Kowalewie. Stałem tam dobre 5 minut. Po za tym za miastem trochę jeszcze wiało. Czasy słabe, wszystko powyżej 2 minut. Niestety mimo szczerych chęci i prób nie mogłem się rozkręcić. Ten rower jest całkowicie inny niż mtb, ma inne przełożenia, inaczej się nim jeździ. Muszę się go najpierw nauczyć zanim znowu wyjadę na sprint.


Giant Roam 2
Giant Roam 2 © tomstar


  • DST 88.33km
  • Czas 03:30
  • VAVG 25.24km/h
  • VMAX 41.80km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 2477kcal
  • Podjazdy 311m
  • Sprzęt Merida Matts TFS 100-V
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nie straszny nam wiatr

Czwartek, 19 czerwca 2014 · dodano: 19.06.2014 | Komentarze 0

A, że dziś wolne nie mogło obejść się bez rowerka. Plan wyjazdu na jakieś około 80km. Wieczorem jeszcze nie wiedziałem gdzie pojadę. Wstałem rano i usiadłem do mapy. Postanowiłem polecieć do Koźmina, potem na Jarocin i Żerków i z powrotem do domu. Pogoda mówi, że będzie dziś trochę wiało, ale patrząc na drzewa nie wygląda to źle. Także lecę. Jechało się bardzo przyjemnie. Wiaterek trochę się wzmógł, ale nie był uporczywy, średnia prędkość bardzo ładna. Dopiero pod koniec, gdzieś na ostatnich 10km wiatr wzmógł się i trochę przeszkadzał, ale dojechałem spokojnie. W planach na początek lipca wypad do Kórnika, więc trzeba szykować nogi.


Pierwszy przystanek na rynku w Dobrzycy
Pierwszy przystanek na rynku w Dobrzycy © tomstar
W Koźmienie rynek gotowy na msze
W Koźmienie rynek gotowy na msze © tomstar
Standardowa parówa na stacji w Jarocinie
Standardowa parówa na stacji w Jarocinie © tomstar
Glan w Jarocinie
Glan w Jarocinie © tomstar
Odpoczynek na rynku w Żerkowie
Odpoczynek na rynku w Żerkowie © tomstar
W drodze powrotnej przed Grabem
W drodze powrotnej przed Grabem © tomstar
Kategoria |50-100KM|, SAMOTNIE|


  • DST 30.89km
  • Czas 01:01
  • VAVG 30.38km/h
  • VMAX 55.83km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 1078kcal
  • Podjazdy 112m
  • Sprzęt Merida Matts TFS 100-V
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wieczorny sprincik

Wtorek, 17 czerwca 2014 · dodano: 17.06.2014 | Komentarze 0

Postanowiłem dziś na szybko między meczami wyskoczyć na sprincik do Dobrzycy. W sumie mi się za bardzo nie chciało, ale zmusiłem się żeby się ruszyć. Pogoda genialna, ciepło, bez wiatru i chmur, nawet lekki deszczyk trafił się w Fabianowie. Jechało mi się dobrze i sądziłem, że lecę na rekord jednak po powrocie okazało się, że jechałem o 2 minuty wolniej. musiałem też stanąć na przejeździe kolejowym na 40 sekund, autopauza włączyła się się z 10 sekundowym opóźnieniem, więc i tam straciłem. Rekord nadal nie pobity.

dystans: 30,89km
czas: 1,00,41
prędkość: 30,54km/h
średnia: 1,57 min/km


Standardowa focia po powrocie
Standardowa focia po powrocie © tomstar


  • DST 31.10km
  • Czas 01:01
  • VAVG 30.59km/h
  • VMAX 50.40km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Kalorie 1087kcal
  • Podjazdy 107m
  • Sprzęt Merida Matts TFS 100-V
  • Aktywność Jazda na rowerze

Oj ciężko, ciężko...

Niedziela, 15 czerwca 2014 · dodano: 15.06.2014 | Komentarze 0

Miałem takie plany na weekend, chciałem zrobić co najmniej 200km, a tutaj niestety pogoda nie pozwoliła. Może nie było za dużo deszczu i temperatura nie taka straszna, ale za to wiało niemiłosiernie. Dlatego wczoraj tylko 30km, a dziś wyglądało, że mogę wcale nie pojechać. Jednak na wieczór szybki rzut okiem za okno, wiatru już nie ma, można się przejechać. Ze względu na niedosyt postanowiłem puścić się na sprincik do Dobrzycy. Przez cały dzień ssało mnie w dołku i co chwila jadłem, więc musiałem to gdzieś dzisiaj spalić. Nie jechało się dobrze, zabrakło siły w nogach do pedałowania. Mimo to w miarę dobry czas.

dystans: 31,10km
czas: 1,01,10
prędkość: 30,51km/h
średnia: 1,57 min/km



Już po
Już po © tomstar


  • DST 30.50km
  • Czas 01:15
  • VAVG 24.40km/h
  • VMAX 43.18km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Kalorie 827kcal
  • Podjazdy 107m
  • Sprzęt Merida Matts TFS 100-V
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wietrzny standardzik do Dobrzycy

Sobota, 14 czerwca 2014 · dodano: 14.06.2014 | Komentarze 0

Wstałem dziś bez żadnego problemu. Ale niestety za oknem bardzo pochmurnie, a przede wszystkim wiał silny wiatr. Zrobiłem sobie kawę, usiadłem przed kompem i już miałem nie jechać. Ale o 7 stwierdziłem, że co mi tam wiatr, przejadę się chociaż szybko do Dobrzycy. Trochę poruszać się trzeba. Oczywiście całą drogę bardzo mocno wiało. Wziąłem ze sobą wiatróweczkę. Nie jechało się jednak źle, szkoda że pogoda niespecjalna, bo miałem ochotę na jakiś większy wyjazd.

Merida w Dobrzycy
Merida w Dobrzycy © tomstar
Kategoria DO 50KM|, SAMOTNIE|


  • DST 95.63km
  • Czas 03:43
  • VAVG 25.73km/h
  • VMAX 45.04km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Kalorie 2725kcal
  • Podjazdy 340m
  • Sprzęt Merida Matts TFS 100-V
  • Aktywność Jazda na rowerze

Pleszew - Ostrów - Kalisz - Pleszew

Niedziela, 8 czerwca 2014 · dodano: 08.06.2014 | Komentarze 0

Wstałem dziś jak co dzień o godzinie 6. Małe przygotowanie, kawka i ruszam w drogę. Niestety jadę sam, bo chętnych do towarzystwa zabrakło. W sumie sam nie wiedziałem jak dziś pojechać. Wymyśliłem sobie, że pojadę na Ostrów, a potem się zobaczy. Pogoda dziś fantastyczna i jechało się super. Miałem tyle sił i chęci, że i 200km bym dziś zrobił. Z Ostrowa pokierowałem się wioskami na Kalisz. Jechałem nowymi trasami, których jeszcze nie znam. Potem w Kaliszu kieruję się już z powrotem na Pleszew przez Gołuchów. Gdy zbliżało się południe zaczynało robić się coraz goręcej. Trzy litry wody poszły. Ale wypad jak najbardziej udany. Czuję się wyśmienicie. Teraz czas na uzupełnienie spalonych kalorii przy grillku :)

Droga do Raszkowa
Droga do Raszkowa © tomstar
Park w Raszkowie
Park w Raszkowie © tomstar
Tradycyjna kiełbaska na stacji w Ostrowie
Tradycyjna kiełbaska na stacji w Ostrowie © tomstar
Piaski w Ostrowie
Piaski w Ostrowie © tomstar
Auto firmowe Meridy :)
Auto firmowe Meridy :) © tomstar
Pauza przed Decathlonem w Kaliszu
Pauza przed Decathlonem w Kaliszu © tomstar
Ostatni przystanek w Gołuchowie
Ostatni przystanek w Gołuchowie © tomstar
Kategoria |50-100KM|, SAMOTNIE|