Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mója szosa, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi lub z żoną.


Przejechałem już: 79478.28 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 26.64 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl








Archiwum bloga

  • DST 107.83km
  • Czas 03:22
  • VAVG 32.03km/h
  • VMAX 46.00km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 1763kcal
  • Podjazdy 288m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Teamowe zakończenie lata

Sobota, 19 września 2026 · dodano: 19.09.2026 | Komentarze 0

Jak co roku na dziś umówiliśmy się na teamowe zakończenie lata. Zrobił nam się taki zwyczaj, że zawsze na koniec sezonu spotykamy się albo u mnie, albo w Kaliszu i robimy razem trasę. Wybraliśmy datę, ustaliłem trasę i zaprosiłem chłopaków do siebie. Wstępnie miała to być niedziela, ale pogoda nam się zmieniła i pokazuje deszcz (choć dziś znowu deszcz przesunął się na popołudnie). No ale dzisiaj rzeczywiście jest bardzo ładnie i ciepło. Wieje wiaterek, ale w grupie wiatr niestraszny. Umawiamy się na parkingu pod Dino na wylocie z Pleszewa. Dobra miejscówka, po co się przebijać przez miasto, żeby wylecieć na Dobrzycę. Niestety Adam pisze, że mu się auto rozkraczyło gdy do nas jechał. Wiadoma sprawa, że nie dojedzie na start. Wielka szkoda. Niestety nie ma też Janka i Marka. No, ale jest nas czterech. Lecimy standardem na Borek. Wyznaczyłem trasę taką jaką zawsze jeżdżę. Są tutaj dobre asfalty i fajna droga. W Borku robimy pauzę i wracamy do domu. Teraz wiaterek w plecy, choć jak wykręcamy za Jarocinem dostajemy go trochę w twarz. Ale mimo wszystko jedzie się dobrze i przyjemnie. Wiadomo, nie ma to jak dobra, zgrana grupa. Wyjazd udany, szkoda tyle, że nie każdemu udało się przyjechać. Na pewno trzeba to będzie powtórzyć w pełnej ekipie.



Ekipa
Ekipa © tomstar
Trasa
Trasa © tomstar
Ekipa
Ekipa © tomstar
Kategoria POWYŻEJ 100KM|



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa ciaob
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]