Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mója szosa, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi lub z żoną.


Przejechałem już: 77890.34 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 26.59 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl








Archiwum bloga

  • DST 70.87km
  • Czas 02:34
  • VAVG 27.61km/h
  • VMAX 42.00km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 1228kcal
  • Podjazdy 138m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nowa Sól - dzień 2

Sobota, 15 sierpnia 2026 · dodano: 15.08.2026 | Komentarze 0

Dzisiejsza trasa wynagrodziła nam wszystkie trudności dnia wczorajszego. Tak miało być od początku i dziś naprawdę się zrelaksowaliśmy. Postanowiliśmy wstać wcześniej i wyruszyć tak, żeby wrócić przed upałami. Pogoda pokazuje, że ma być dzisiaj nawet 36 stopni. A przed nami jeszcze powrót do domu, więc decyzja była oczywista. Wyjeżdżamy chwilę po 6. Na drogach spokój, miasto jeszcze śpi. Fajnie, że dziś jest święto. Jedziemy kawałek przez Nową Sól i wbijamy się na ścieżkę. Lecimy w stronę mostu nad Odrą. Jest on dość blisko. Zatrzymujemy się na nim, robimy focie i rozkoszujemy się ciszą. Nie ma tu nikogo, a wczesna pora nagradza nas jeszcze pięknym widokiem wschodzącego słońca. Potem lecimy dalej do miejscowości Konotop. Tutaj wjeżdżamy już na normalne drogi. Ścieżka prowadzi jeszcze dalej, ale niestety po parunastu kilometrach kończy się w środku lasu, a dalej już tylko leśne dukty. Niestety chyba województwa lubuskie i wielkopolskie się nie dogadały. Drogi mamy świetne, wszędzie dobre asfalty i tylko chwilami zdarzy się jakaś dziura. Przelatujemy przez Sławę i zawracamy na Nową Sól. Lecimy przez las, teraz już tylko lasy. Po wyjeździe ze Sławy mamy kawałek gorszego asfaltu, ale potem już jest dobrze. Zatrzymujemy się na chwilę przy znaku i wjazdu do jednego z ośrodków. Kilka lat temu byliśmy tu z Baką, mieliśmy tu bazę. Ośrodek nosi wdzięczną nazwę "Źródełko miłości" co do dziś jest przez nas wspominane przy okazji różnych anegdotek. Trasy super, a gdy wyjeżdżamy z lasy w okolicy miejscowości Siedlisko mamy super nowy, gładziutki asfalt, który prowadzi zawijaskami w dół w stronę Odry. Piękne zakończenie trasy. Szkoda, że wczoraj tak fajnie nie było, no ale nie można mieć wszystkiego. Generalnie wyjazd udany. Szkoda tylko tych remontów, przez które uwaliliśmy rowery i buty. Teraz wszystko do mycia.



Dorotka jedzie o wschodzie słońca
© tomstar Dorotka jedzie o wschodzie słońca
Przed wjazdem na most
© tomstar Przed wjazdem na most
IMG_20260815_065647_1.jpg
© tomstar Most nad Odrą
IMG_20260815_070002.jpg
© tomstar Most nad Odrą
IMG_20260815_070115.jpg
© tomstar Most nad Odrą
IMG_20260815_070134_1.jpg
© tomstar Most nad Odrą
IMG_20260815_070139.jpg
© tomstar Most nad Odrą
IMG_20260815_070201.jpg
© tomstar Most nad Odrą
IMG_20260815_070215_1.jpg
© tomstar Most nad Odrą
IMG_20260815_070756.jpg
© tomstar Ścieżka
IMG_20260815_070806.jpg
© tomstar Ścieżka
IMG_20260815_071630.jpg
© tomstar Ścieżka
IMG_20260815_082431_edit_261930742102631.jpg
© tomstar Miejsce historyczne :)
Kategoria |50-100KM|, Z ŻONĄ|



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa ludzi
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]