Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mója szosa, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi lub z żoną.


Przejechałem już: 80682.73 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 26.68 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl








Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

SAMOTNIE|

Dystans całkowity:33831.27 km (w terenie 152.00 km; 0.45%)
Czas w ruchu:1236:50
Średnia prędkość:27.35 km/h
Maksymalna prędkość:68.80 km/h
Suma podjazdów:136766 m
Suma kalorii:719004 kcal
Liczba aktywności:499
Średnio na aktywność:67.80 km i 2h 28m
Więcej statystyk
  • DST 120.72km
  • Czas 04:47
  • VAVG 25.24km/h
  • VMAX 43.51km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 3377kcal
  • Podjazdy 410m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zdrowa stówa

Niedziela, 12 lipca 2015 · dodano: 12.07.2015 | Komentarze 2

Wstałem jak zawsze w niedziele. Dziś niestety samotnie, bo chłopaki rozjechali się na wakacje. Także spokojnie podniosłem się chwilę po 5, tak żeby o 6 wyjechać. Nie miałem dokładnego planu trasy, wiedziałem, że polecę na Chocz potem na Janków, a co dalej to się zobaczy. Wstępnie planowałem 60-70km. Jechało się bardzo przyjemnie, słaby wiaterek, ciepło i słońce za chmurami. Szybko postanowiłem, że pojadę do Kalisza. W Kaliszu wymyśliłem, że odbiję jeszcze na Ostrów. Już wiedziałem, że musi dziś paść stówa. Z Ostrowa wykręciłem jeszcze na Dobrzycę tak żeby końcówkę mieć z wiatrem. Niestety nie przygotowałem się na tak duży wyjazd i wziąłem tylko dwa bidony i nie zabrałem kasy. Niestety po połowie trasy zrobiłem się głodny, a i wody zaczynało brakować. Muszę przyznać, że końcówka była już bardzo męcząca i opadłem z sił. Jakoś dokulałem się do domu, ale czas i tak dobry i tempo ładne. Ale nogi wchodzą mi do dupy.
Za Jankowem
Za Jankowem © tomstar
Za Kaliszem
Za Kaliszem © tomstar
Piaski Ostrów
Piaski Ostrów © tomstar
Uliczka w Raszkowie
Uliczka w Raszkowie © tomstar
Przed Koźminkiem
Przed Koźminkiem © tomstar
W Dobrzycy
W Dobrzycy © tomstar



  • DST 77.42km
  • Czas 03:10
  • VAVG 24.45km/h
  • VMAX 42.68km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 2100kcal
  • Podjazdy 257m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poranny wypad

Sobota, 11 lipca 2015 · dodano: 11.07.2015 | Komentarze 0

Udało mi się dziś wstać chwilę po 5 rano. Wszystko miałem uszykowane, więc po małej kawie szybko byłem gotowy na wyjazd. Dziś trzeba założyć coś długiego pod spód, bo od rana muszę przyznać, że jest dość zimno. Troszkę na początku zmarzły mi palce, ale bardzo szybko wyszło słońce i ładnie się ociepliło. Niestety przez całą drogę towarzyszył mi wiatr, który trochę przeszkadzał, ale w sumie jechało się przyjemnie. Pojechałem na Gołuchów, potem bokami do Dobrzycy. Wyszło ładne kółeczko i niecałe 80km.

Jezioro w Gołuchowie
Jezioro w Gołuchowie © tomstar
Giant na tamie
Giant na tamie © tomstar
Za Koźminkiem
Za Koźminkiem © tomstar
Droga
Droga © tomstar
Giant
Giant © tomstar
Pałac w Dobrzycy
Pałac w Dobrzycy © tomstar
Kategoria SAMOTNIE|, |50-100KM|


  • DST 66.24km
  • Czas 02:29
  • VAVG 26.67km/h
  • VMAX 38.84km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 1962kcal
  • Podjazdy 391m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wieczorny wypad

Czwartek, 25 czerwca 2015 · dodano: 25.06.2015 | Komentarze 2

Robi się coraz ładniej, jest coraz cieplej i w końcu przestało padać. Dziś na wieczór wiatr ustał całkowicie i zrobiło się bardzo przyjemnie. Zaklepałem sobie ten wieczór już przedwczoraj, bo wiedziałem, że będzie ładnie. O godzinie 19 wskakuję więc na rower i jadę. W planie małe kółeczko przez Gołuchów i Dobrzycę. Cały czas trzymam swoje tempo i staram się niepotrzebnie nie zatrzymywać. Zrobiłem tylko dwie szybkie sesje, bo zachód słońca bardzo ładny. Po za tym szybka i przyjemna jazda. Wyjazd jak zwykle na plus.

Widoczki za Krzywosądowem
Widoczki za Krzywosądowem © tomstar
Za Koźminkiem
Za Koźminkiem © tomstar
Za Koźminkiem
Za Koźminkiem © tomstar
Sesja za Koźminkiem
Sesja za Koźminkiem © tomstar
Kategoria SAMOTNIE|, |50-100KM|


  • DST 40.61km
  • Czas 01:37
  • VAVG 25.12km/h
  • VMAX 37.91km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Kalorie 1134kcal
  • Podjazdy 200m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na deszczowo

Poniedziałek, 22 czerwca 2015 · dodano: 22.06.2015 | Komentarze 0

Mimo w miarę dobrej pogody ten weekend muszę zaliczyć do leniwych. Niestety nikt nie miał czasu na wspólny wyjazd, więc i ja miałem problem ze zmotywowaniem samego siebie do wyjazdu. Skończyło się tylko na małych 7km biegania w niedzielę wieczorem. Dziś mnie tchnęło i o 19 postanowiłem wybrać się na małe kółeczko. Właśnie przeszła burza i przestało padać. Pomyślałem, że wcisnę się pomiędzy kolejnymi opadami. Wiedziałem, że mi się nie uda, ale mimo wszystko wyruszyłem. Bardzo szybko zaczęło znowu kropić. Byłem przygotowany i w plecaku miałem deszczówkę. Założyłem ją zaraz przed Gołuchowem, a za Gołuchowem już porządnie lało. I tak miałem aż do domu. Nie przeszkadzało mi to wcale, bo jechało się bardzo dobrze i jestem bardzo zadowolony. Nie zrobiłem też żadnej pauzy, a fotkę pstryknąłem w domu na koniec. Dobrze, że wyjechałem.
Wesoły mokry rowerzysta :)
Wesoły mokry rowerzysta :) © tomstar

Kategoria DO 50KM|, SAMOTNIE|


  • DST 105.14km
  • Czas 04:12
  • VAVG 25.03km/h
  • VMAX 37.30km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 2921kcal
  • Podjazdy 496m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Stówa

Sobota, 13 czerwca 2015 · dodano: 13.06.2015 | Komentarze 0

Szkoda tak pięknego dnia żeby samotnie latać rowerem po okolicy, dlatego postanowiłem wstać wcześniej, walnąć stówe i wrócić w miarę szybko do domu żeby pobyć trochę z rodzinką. Wstaję więc o 4 rano. Małe szykowanko, kawa i w drogę. Mgła jest straszna, bardzo gęsta, a co za tym idzie jest bardzo wilgotno. Szybko wszystko pokrywa mi się kropelkami wody łącznie z okularami przez, które nic nie widzę. Mimo tego, że jest ciepło mokre rzeczy sprawiają, że jest mi dość chłodno i nie mogę się porządnie rozgrzać. Jadę spokojnie na Kościelną Wieś, a stamtąd odbijam na Raszków. Mgła towarzyszy mi praktycznie cały czas. Dopiero w okolicy Krotoszyna wychodzi słońce i zaczyna robić się trochę przyjemniej. Jedzie się w miarę dobrze, ale jeszcze nie tak rewelacyjnie jak lubię. Dojeżdżam do Koźmina, potem na Dobrzycę. W Dobrzycy trafiłem jeszcze na przygotowania do Kryterium ulicznego młodzików. Ustawiona była już start/meta, wyznaczone trasy, a wkoło pełno dzieciaków na rowerach, nawet profesjonalne teamy. Ładnie to wyglądało. Potem już do domu z lekkim wiaterkiem w twarz. Wróciłem o 9.20.
Poranna mgła
Poranna mgła © tomstar
Pauza w Raszkowie nadal mgła
Pauza w Raszkowie nadal mgła © tomstar
Na stacji w Krotoszynie
Na stacji w Krotoszynie © tomstar
Mała przerwa za Koźminem
Mała przerwa za Koźminem © tomstar
Kryterium uliczne młodzików w Dobrzycy
Kryterium uliczne młodzików w Dobrzycy © tomstar



  • DST 60.17km
  • Czas 02:18
  • VAVG 26.16km/h
  • VMAX 40.75km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 1743kcal
  • Podjazdy 334m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ponownie solo

Czwartek, 11 czerwca 2015 · dodano: 11.06.2015 | Komentarze 7

Tym razem ponownie solo. Niestety nie znalazłem chętnego do towarzystwa, więc pojechałem sam. Plan taki sam jak wczoraj tylko trochę inną trasą. Poleciałem na Taczanów, a stamtąd na Bronów i Krzywosądów. Niestety już dziś nie miałem tyle mocy i energii żeby wykręcać czasy i dystans jak wczoraj, więc spokojnie jechałem sobie bez większych emocji. Zatrzymałem się na chwilę na tamie w Gołuchowie na małe zdjęcia. Potem na Tursko i jeszcze małe kółeczko przez Broniszewice. Wyszła ładna sześćdziesiątka w sumie dobrym czasie. Pogoda nas rozpieszcza, więc jak nic jutro odpoczywam, a w sobotę rano co najmniej 100km.
Na tamie w Gołuchowie
Na tamie w Gołuchowie © tomstar
Na tamie w Gołuchowie
Na tamie w Gołuchowie © tomstar
Zachód słońca
Zachód słońca © tomstar
Kategoria |50-100KM|, SAMOTNIE|


  • DST 60.22km
  • Teren 3.00km
  • Czas 02:14
  • VAVG 26.96km/h
  • VMAX 42.38km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 1806kcal
  • Podjazdy 239m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Niezłe tempo

Środa, 10 czerwca 2015 · dodano: 10.06.2015 | Komentarze 0

Czekałem popołudniu na sygnał od Miłosza czy jedzie czy rezygnuje. Niestety nie miał dziś czasu, więc przyszło mi jechać samemu. Nie czekając wieczoru, wskoczyłem na rower chwile po 19 i pojechałem. Wziąłem tylko bidon, telefon i aparat do kieszeni. Miałem zamiar spokojnie przejechać sobie trasę Czermin - Dobrzyca. Gdy przejechałem kilkanaście kilometrów wiedziałem, że na tym się nie skończy. Jechało się rewelacyjnie i już w głowie układam nową trasę i szukałem gdzie dodać kilometrów. Wykręciłem więc w Dobrzycy na Nową Wieś i dalej przez Koźminek do Bronowa i na Pleszew. Pierwszą pauzę zrobiłem dopiero gdzieś na czterdziestym kilometrze tylko po to żeby zrobić jakieś zdjęcie na bloga. Potem już poleciałem bez przerwy do domu. Przez chwilę przeszła mi przez głowę myśl o 100km, ale nie chciałem przesadzać. Także średnia wyszła mi prawie 27km/h na 60km. Nie spodziewałem się, że ten dzień tak przyjemnie się skończy.

Zachód słońca
Zachód słońca © tomstar
Kategoria |50-100KM|, SAMOTNIE|


  • DST 41.42km
  • Czas 01:45
  • VAVG 23.67km/h
  • VMAX 40.37km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 1094kcal
  • Podjazdy 193m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szybko przed śniadaniem

Sobota, 6 czerwca 2015 · dodano: 06.06.2015 | Komentarze 0


Pobudka dziś o godzinie 5. Niestety szykuję się na samotną wycieczkę. Ze względu, że mam dziś dużo pracy w domu planuję raczej małą trasę po okolicy. Pogoda od rana genialna, bardzo ciepło, słonecznie, z lekkim wiatrem. Lecę więc na Czermin, potem jak zwykle przez Kotlin do Dobrzycy. W Dobrzycy wykręcam jeszcze rundkę przez miasto, mała pauza w parku na focie i do domu. Dobrze, że tak szybko się uwinąłem, bo zaczęło dość mocno wiać i końcówka trasy była troszkę męcząca. Jutro zaplanowany troszkę dłuższy wyjazd, więc minimum na dziś wykręcone.
Pauza w Czerminie
Pauza w Czerminie © tomstar
Pauza w Dobrzycy
Pauza w Dobrzycy © tomstar
Kategoria DO 50KM|, SAMOTNIE|


  • DST 64.24km
  • Czas 02:26
  • VAVG 26.40km/h
  • VMAX 42.79km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 1885kcal
  • Podjazdy 182m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szybki wypad

Wtorek, 19 maja 2015 · dodano: 19.05.2015 | Komentarze 0

Nie chciało mi się dziś jak cholera, od 18 chodziłem po domu i zastanawiałem się przebiec 5km czy wyskoczyć na rower. Pogoda super, ale jakoś nie miałem weny, a na małe 30km nie chciało mi się wyjeżdżać. Gdy już prawie bieganie wygrało stwierdziłem, że pogoda świetna, mam czas więc grzechem nie byłoby wyjechać. Planowałem 60km, trasę już sobie wyznaczyłem, a w razie czego miałem gdzie skrócić żeby wyszło 30km. Ale sam siebie zaskoczyłem, bo od samego startu jechało się super, zero wiatru, temperatura w sam raz, a i tempo trzymałem na 25km/h. Tak więc nie zastanawiając się długo poleciałem dalej tak jak wstępnie planowałem. Tempo podskoczyło jeszcze do 26km/h i na dodatek nie chciało mi się robić przerw. Zatrzymałem się tylko na chwilę na zdjęcia. Nie żałuję, że pojechałem, bo wyjazd rewelacyjny.

Na tamie w Gołuchowie
Na tamie w Gołuchowie © tomstar
Na tamie w Gołuchowie
Na tamie w Gołuchowie © tomstar
Gdzieś za Krzywosądowem
Gdzieś za Krzywosądowem © tomstar
Ostatnia pauza w Dobrzycy
Ostatnia pauza w Dobrzycy © tomstar
Kategoria SAMOTNIE|, |50-100KM|


  • DST 77.26km
  • Czas 03:09
  • VAVG 24.53km/h
  • VMAX 39.03km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Kalorie 2103kcal
  • Podjazdy 359m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mały wypad od rana

Sobota, 9 maja 2015 · dodano: 09.05.2015 | Komentarze 2

Wczoraj mieliśmy rodzinny jubileusz i dużą imprezę, z której wróciliśmy o 2 w nocy. Mimo to ustawiłem budzik na 6 rano i byłem pełen wiary, że wstanę. Zapowiadali genialną wręcz pogodę i nie wybaczyłbym sobie gdybym nie pojechał. Budzik obudził mnie o 6 i po 45 minutowej walce ze swoim ciałem wstałem, wypiłem kawę i uszykowałem się do wyjazdu. Jak zwykle planowałem 100km, ale wszystko miało wyjść w praniu. Pojechałem na Dobrzycę potem na Jarocin i standardowo do Żerkowa. Niestety zaczął wiać wiatr i oczywiście miałem go w twarz gdy wracałem. Postanowiłem więc nie wydłużać trasy i pojechać do domu. Na jutro też przewiduję wyjazd, więc dziś taki dystans wystarczy.

Park w Dobrzycy
Park w Dobrzycy © tomstar
Park w Dobrzycy
Park w Dobrzycy © tomstar
Park w Jarocinie
Park w Jarocinie © tomstar
Droga na Żerków
Droga na Żerków © tomstar
Góra MTB w Żerkowie
Góra MTB w Żerkowie © tomstar

Kategoria SAMOTNIE|, |50-100KM|