Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mója szosa, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi lub z żoną.


Przejechałem już: 80748.21 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 26.68 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl








Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

SAMOTNIE|

Dystans całkowity:33831.27 km (w terenie 152.00 km; 0.45%)
Czas w ruchu:1236:50
Średnia prędkość:27.35 km/h
Maksymalna prędkość:68.80 km/h
Suma podjazdów:136766 m
Suma kalorii:719004 kcal
Liczba aktywności:499
Średnio na aktywność:67.80 km i 2h 28m
Więcej statystyk
  • DST 30.58km
  • Czas 01:09
  • VAVG 26.59km/h
  • VMAX 41.39km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Kalorie 907kcal
  • Podjazdy 107m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Znowu miała być czasówka

Czwartek, 7 maja 2015 · dodano: 07.05.2015 | Komentarze 0

Na dziś planowałem większy wyjazd. Miało być około 70km, chciałem wyjechać przed 19, niestety po 18 przeszła u nas burza, która przesunęła mój wyjazd aż do 19.30. Niestety zrobiło się chłodno i powiewał wiatr. Postanowiłem więc skrócić trasę, a że mam już dość robienia zwykłych 30km po okolicy postanowiłem rzucić się na sprint do Dobrzycy. Już na starcie wkurzył mnie telefon ponieważ przez dobre 15 minut nie chciał złapać GPSa, potem nie mogłem się rozbujać w mieście, bo był duży ruch i światła. W końcu wyleciałem za Kowalew, ale czas miałem już bardzo słaby i jeszcze na to wszystko zastopował mnie wiatr. Powalczyłem jeszcze trochę i po 12km sobie odpuściłem, wiedziałem, że nie ma co się katować. Zrobiłem focie i na spokojnie wróciłem do domu. Odbiłem sobie trochę wracając, bo wiatr miałem w plecy i mogłem się rozpędzić, efektem czego średnia wyszła około 30km/h. Ale ogólnie czuję duży niedosyt i wręcz jestem wkurzony tym wyjazdem.
Zachód słońca
Zachód słońca © tomstar
Giant Roam 2
Giant Roam 2 © tomstar

Kategoria SAMOTNIE|, DO 50KM|


  • DST 65.19km
  • Czas 02:41
  • VAVG 24.29km/h
  • VMAX 44.04km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Kalorie 1767kcal
  • Podjazdy 265m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mały wypad i 5000km Gianta

Sobota, 2 maja 2015 · dodano: 02.05.2015 | Komentarze 0

Przyznam szczerze, że bardzo mi się dziś nie chciało. Miałem cały tydzień wolne i jak na złość pogoda się zepsuła i z wyjazdów dalekodystansowych nici. Dziś w końcu trochę lepiej i chwila wolnego. Zaplanowałem więc małą trasę na około 60km. Wieje dość mocno wiatr, ale mimo to w końcu się zbieram i wyjeżdżam. Robię małe kółeczko w pobliżu Ostrowa i Kalisza. Wracam pod wiatr i jedzie się bardzo ciężko. Na dziś wystarczy. Wczoraj przebiegłem 5km, jutro turniej w kosza, więc swoją porcję wysiłku zaliczę. Swoją drogą Giant ma na liczniku przejechane już 5000km w przeciągu nie całego roku. Dobry wynik.

Droga na Raszków
Droga na Raszków © tomstar
Przed Kościelną Wsią
Przed Kościelną Wsią © tomstar
Na tamie w Gołuchowie
Na tamie w Gołuchowie © tomstar
Gołuchów
Gołuchów © tomstar
Kategoria SAMOTNIE|, |50-100KM|


  • DST 83.15km
  • Czas 03:25
  • VAVG 24.34km/h
  • VMAX 59.68km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 2246kcal
  • Podjazdy 422m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na dobry początek osiemdziesiątka

Sobota, 25 kwietnia 2015 · dodano: 25.04.2015 | Komentarze 0

Słowo się rzekło, więc dziś gdy tylko to możliwe wskoczyłem na rower. Wstępnie jadę na Dobrzycę, Jarocin i Żerków, potem miałem zobaczyć co dalej. Pogoda super, bardzo ciepło i słonecznie. Niestety trochę wieje. Do Jarocina jadzie mi się tak sobie, bo wiatr w twarz. Ale z Jarocina do Żerkowa już bardzo szybko, wiatr w plecy, świetna droga i warunki. W Żerkowie trochę odpocząłem i bokami kieruję się na Grab. Tam miałem zadecydować czy wykręcam na 100km czy wracam i wtedy wychodzi coś około 80km. Jednak teraz mam pod wiatr, który dość się wzmógł i wyciągnął ze mnie siły. Niestety mimo chęci muszę wykręcić w stronę domu, bo na prawdę jedzie się ciężko. Muszę jeszcze zostawić siły na jutro na kosza. Także wychodzi trochę więcej niż 80km. Mam nadzieję, że teraz i pogoda i czas dopiszę, bo trzeba zacząć kręcić te kilometry.

Pałac Dobrzyca
Pałac Dobrzyca © tomstar
W Jarocinie
W Jarocinie © tomstar
W Żerkowie
W Żerkowie © tomstar
Punkt widokowy na Śmiełów
Punkt widokowy na Śmiełów © tomstar
Gdzieś po drodze przed Grabem
Gdzieś po drodze przed Grabem © tomstar
Kategoria SAMOTNIE|, |50-100KM|


  • DST 41.20km
  • Czas 01:36
  • VAVG 25.75km/h
  • VMAX 38.56km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Kalorie 1180kcal
  • Podjazdy 199m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wieczorny wypad

Piątek, 24 kwietnia 2015 · dodano: 24.04.2015 | Komentarze 0

W końcu znalazłem trochę czasu żeby wybrać się na rower. Niestety jak na święta pogoda się zepsuła tak do teraz te warunki były u nas średnie żeby wybrać się na rower. Po za tym przez ostatnie półtora tygodnia popołudnia zabierała mi budowa domku z drewna dla maludy. Tak więc dziś nie ma usprawiedliwień i jazda w trasę. Dziś wyjątkowo sam, bo wybieram się szybciej, wyjazd mam już o 19.30. W planach coś około 40km, bo na jutro przewiduję 100km, więc nie chciałem dziś przesadzić. Trasa na Chocz, Gizałki, Czermin. Wyszło ładne 41km. Pogoda genialna, ciepło, tylko lekki wiaterek i bardzo przyjemnie. Momentami tylko troszkę chłodniej, ale jechało się rewelacyjnie.

Na moście przed Choczem
Na moście przed Choczem © tomstar
Zachód słońca
Zachód słońca © tomstar
Na moście
Na moście © tomstar
W Gizałkach
W Gizałkach © tomstar
W Czerminie
W Czerminie © tomstar
Domek, który zajmował mi ostatnio cały wolny czas, zbudowany własnoręcznie
Domek, który zajmował mi ostatnio cały wolny czas, zbudowany własnoręcznie © tomstar
Kategoria SAMOTNIE|, DO 50KM|


  • DST 54.50km
  • Czas 02:20
  • VAVG 23.36km/h
  • VMAX 34.34km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Kalorie 1428kcal
  • Podjazdy 177m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wieczorem, wieczorem

Wtorek, 24 marca 2015 · dodano: 24.03.2015 | Komentarze 0

Pogoda zrobiła nam się wyśmienita. Plan na wieczorną trasę oczywisty. Niestety dziś nie miałem kompana do wieczornego wypadu. Postanowiłem więc wyjechać sam i to na dodatek trochę wcześniej niż zwykle. Wiedziałem, że warunki są dobre i na zwyczajnej trzydziestce się nie skończy. Wyjeżdżam więc o 19 i kieruję się na Gołuchów, potem odbijam na Kuczków i dalej do Taczanowa. Potem strasznymi dziurami przez las do Dobrzycy. Pod koniec zaczęło się robić już chłodno i pomimo chęci na jeszcze parę kilometrów wykręciłem do domu. Wiatr za bardzo nie przeszkadzał i jechało się na prawdę super.

Nocny Giant
Nocny Giant © tomstar
Kościół w Kuczkowie
Kościół w Kuczkowie © tomstar
Przed parkiem w Dobrzycy
Przed parkiem w Dobrzycy © tomstar
Kategoria SAMOTNIE|, |50-100KM|


  • DST 29.26km
  • Czas 01:14
  • VAVG 23.72km/h
  • VMAX 41.49km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 773kcal
  • Podjazdy 103m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Poranna poprawka

Sobota, 21 marca 2015 · dodano: 21.03.2015 | Komentarze 0

Ustawiłem sobie budzik na rano na godzinę6, ale wątpiłem szczerze, że wstanę po wczorajszym. Wróciliśmy wczoraj o 23.30 i zanim się wykąpałem i położyłem było grubo po 24. Budzik budził, ale wyłączyłem go i położyłem się dalej. Obudził mnie nasz naturalny budzik w postaci mojej córki o godzinie 7. Wtedy nie miałem już wyjścia i musiałem wstać. Popatrzyłem przez okno, a tam piękne słońce. Nie ma co, na szybki wyjazd znajdę czas. Ruszam więc o 8 na mały dystans do Dobrzycy. Niestety w jedną stronę dość mocno wieje i deptało się ciężko. Na miejscu fotki w parku, baton i wracam do domu. Na całe szczęście wiatr mam teraz w plecy i można pojechać trochę szybciej. Wypad zaliczony.
Giant na tle pałacu w Dobrzycy
Giant na tle pałacu w Dobrzycy © tomstar
Giant Roam
Giant Roam © tomstar
Park w Dobrzycy
Park w Dobrzycy © tomstar

Kategoria SAMOTNIE|, DO 50KM|


  • DST 30.56km
  • Czas 01:15
  • VAVG 24.45km/h
  • VMAX 45.04km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Kalorie 839kcal
  • Podjazdy 106m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wietrzna Dobrzyca

Sobota, 28 lutego 2015 · dodano: 28.02.2015 | Komentarze 0

Wczoraj wieczorem uszykowałem sobie cichy na rano, ustawiłem budzik i byłem gotowy na wyjazd. Jednak znowu bardzo ciężko mi się wstawało i praktycznie od 6 przez 40 minut walczyłem żeby się podnieść. W końcu wstałem, uszykowałem się i pojechałem. Jadę standardem na Dobrzycę. Ale jedzie się okropnie, jest bardzo mocny, chłodny wiatr, a i człowiek nie rozgrzany i nie rozbudzony. Dokulałem się do Dobrzycy w tempie 20km/h. Zahaczyłem o park i wymieniłem worek w moim keszu, chwilę odpocząłem, zrobiłem zdjęcie i nawróciłem do domu. Na szczęście dostałem nagrodę w postaci wiatru w plecy. Z powrotem jechało się rewelacyjnie, średnia prędkość na 15km wyszła mi 32km/h. Tak to można jeździć, szybko wróciłem do domu. Dobrze, że zwlekłem się z łóżka.

Giant w parku
Giant w parku © tomstar
Park w Dobrzycy
Park w Dobrzycy © tomstar
Kategoria SAMOTNIE|, DO 50KM|


  • DST 41.33km
  • Czas 01:42
  • VAVG 24.31km/h
  • VMAX 41.66km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Kalorie 1114kcal
  • Podjazdy 260m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szybki wypad

Sobota, 14 lutego 2015 · dodano: 14.02.2015 | Komentarze 0

Pogoda robi nam się coraz lepsza, więc w tak piękny weekend nie można siedzieć w domu. Planuje wyjazd na 11, tak aby złapać najwięcej słońca. Dziś jadę sam, więc kieruję się na Chocz, potem na Zawidowice, Tursko i Gołuchów. Pogoda jest na prawdę świetna, świeci piękne słońce i tylko trochę wiatru. Gdy jestem na tamie w Gołuchowie dostaje telefon od Gajora. Kupił nowy rower i trzeba go przywieźć. Nie ma co skracam trochę trasę i jadę już prosto do domu. Na jutro także planujemy wyjazd więc dziś można spokojnie wrócić do domu. Swoje kilometry zrobiłem. W domu strzała do Goliny po nowego Kellysa. Przy następnym wspólnym wyjeździe pewnie pojawią się zdjęcia nowego nabytku.



Giant
Giant © tomstar
Droga z Grodziska
Droga z Grodziska © tomstar
Widok w Tursku
Widok w Tursku © tomstar
Giant
Giant © tomstar
Jezioro w Gołuchowie
Jezioro w Gołuchowie © tomstar
Kategoria SAMOTNIE|, DO 50KM|


  • DST 55.34km
  • Czas 02:24
  • VAVG 23.06km/h
  • VMAX 38.70km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Kalorie 1428kcal
  • Podjazdy 232m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Na odmienionym rumaku

Niedziela, 1 lutego 2015 · dodano: 01.02.2015 | Komentarze 0

Wczoraj rower odebrany z serwisu. Zakupiłem nowe części i rowerek został zawieziony na wymianę oraz na przeplecenie nowych obręczy. Rower był dla mnie zbyt czarny. Już dawno postanowiłem, że trochę go "rozbielę". Nadszedł ten czas. Trochę się obawiałem czy nie przesadzę, ale uważam, że prezentuje się wyśmienicie. Muszę jeszcze tylko dokupić białe koszyki. Pogoda dziś wyśmienita, więc trzeba wybrać się na testy. Początkowo miałem jechać z Miłoszem, ale niestety nie dał dziś rady. No ale na pokazówkę wjechać musiałem. Na początku było trochę zimno i chciałem pojechać tylko dookoła miasta, jednak bardzo szybko się rozgrzałem i zacząłem dodawać sobie kilometrów. Wykręciłem w stronę Chocza, potem na Grodzisko i do Zawad. Dalej na Tursko i Gołuchów. Potem już kółeczkiem przez Taczanów do domu. Jechało się wyśmienicie. Rower prawie sam jedzie. Muszę tylko jeszcze zainwestować w opony, bo tylna miała jakąś wadę, która teraz wyszła i w jednym miejscu lekko bije, co jest strasznie wkurzające.

Droga do Zawad
Droga do Zawad © tomstar
Stary wiatrak w Tursku
Stary wiatrak w Tursku © tomstar
Giant Roam 2
Giant Roam 2 © tomstar
Jezioro w Gołuchowie
Jezioro w Gołuchowie © tomstar
Giant na tamie
Giant na tamie © tomstar
Kierownica Ritchey Comp
Kierownica Ritchey Comp © tomstar
Droga do Kuczkowa
Droga do Kuczkowa © tomstar
W Sowinie Błotnej
W Sowinie Błotnej © tomstar
Giant Roam 2
Giant Roam 2 © tomstar
Kategoria SAMOTNIE|, |50-100KM|


  • DST 33.11km
  • Czas 01:21
  • VAVG 24.53km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Kalorie 907kcal
  • Podjazdy 185m
  • Sprzęt Giant Roam 2 Disc
  • Aktywność Jazda na rowerze

Testy po serwisie

Niedziela, 18 stycznia 2015 · dodano: 18.01.2015 | Komentarze 0

Wczoraj odebrałem rower z serwisu. Znaleźliśmy w okolicy świetny sklep i super serwisem. Od razu rowerki pojechały na przegląd. Zafundowałem mojemu Giantowi full wypas serwis, z rozkręceniem go na części pierwsze i smarowaniem wszystkiego co jest do smarowania. Wczoraj nie było pogody na testy, więc wyjechałem dziś jak tylko wyszło trochę słońca. Trasa standardowa do Gołuchowa. Jechało się bardzo przyjemnie, rowerek spisuje się super, choć już bardzo intensywnie zastanawiam się nad zmianą hamulców na coś z serii SLX, moje niestety są bardzo słabe. Po za tym wieczorem chyba będzie riplej, bo Mikołaj odebrał swój sprzęt, ale o tym szerzej jak będą zdjęcia.


Jezioro w Gołuchowie
Jezioro w Gołuchowie © tomstar
Giant na tamie
Giant na tamie © tomstar
Kategoria SAMOTNIE|, DO 50KM|