Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mója szosa, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi lub z żoną.


Przejechałem już: 78801.12 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 26.62 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl








Archiwum bloga

  • DST 65.00km
  • Czas 01:46
  • VAVG 36.79km/h
  • VMAX 60.00km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 1033kcal
  • Podjazdy 271m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wyścig Pałuki Tour w Żninie

Niedziela, 6 września 2026 · dodano: 06.09.2026 | Komentarze 0

I jak co roku na zakończenie sezonu przyszedł czas na wyścig w Żninie. Wyjeżdżamy o 7 rano, na spokojnie dojedziemy o 9:30. Zaparkowaliśmy niedaleko Cukrowni i poszliśmy do biura. Pakiecik odebrany i teraz mam godzinkę czasu. Usiedliśmy sobie w restauracji, wypiliśmy kawkę, a ja nawet chwilę się zdrzemnąłem w fotelu. O 11 poszedłem się uszykować. Założyłem numery na rower i na koszulkę. Dziś jest troszkę chłodno po wczorajszych deszczach. Słoneczko czasem przebija się przez chmury, ale to za mało żeby zrobiło się przyjemniej. Na dodatek wieje bardzo mocny wiatr, taki sam jak wczoraj. Najważniejsze, że nie pada, bo chmury czasem ciemne. Start o 12. Ruszam na spokojnie, mam już doświadczenie w tym wyścigu, a i nie mam parcia na wynik. Trzeba też uważać na wariatów, którzy mogliby spowodować kraksę. Niech przez te pierwsze kilometry wszystko się przetasuje i ustawi. Gdy już zrobiło się luźniej przyspieszyłem. Załapałem jedną grupę, ale była mała i słabo zorganizowana. Przeskoczyłem do następnej i do kolejnej. Ale każda jechała troszkę za wolno, albo była za mała. Postanowiłem przycisnąć i pojechać dalej. W oddali widzę dużą grupę, do której chcę dojechać. Usiadł mi na kole jeden gość. Myślę sobie, fajnie, damy sobie zmiany i dospawamy do grupy. Macham mu raz, nic. Macham drugi raz i nadal nic. Koleś siedzi mi na kole. Odwróciłem się i krzyczę mu, żeby dał zmianę. A on nadal nic. Co za burak, wiezie się na moim kole. Wkurwił mnie srogo. Postanowiłem przyspieszyć. Jadę na granicy i tracę mnóstwo sił, ale nie będzie mi jakiś paździerz jeździć na kole bez zmiany. Udało się, zerwałem go i dalej jechałem sam. 15 kilometrów zajęło mi dogonienie grupy przede mną. Cały czas ją widziałem i dzięki temu miałem motywację. Dopiero na 30 kilometrze usiadłem spokojnie na jej końcu i mogłem odpocząć. Dobrze, bo nie chciałem zostać sam. Za nami nikogo nie było widać. Jakbym odpadł jechałbym sam. A przy tym wietrze to samobójstwo. Z tą grupą jechałem już spokojnie do mety. Tempo mamy słabsze niż rok temu, ale to wina wiatru, który prawie wcale nie wieje nam w plecy. Mamy go albo z boku, albo z przodu. Jadę na końcu grupy. Nie zależy mi na wyniku, nie zamierzam też na końcu atakować z koła. Po prostu chcę na spokojnie dojechać do mety nie walcząc samotnie z wiatrem. Dojechaliśmy bez awarii i kraks. Bezpiecznie i w miarę szybko. Udany wyścig, który przeleciał mi szybko. Fajnie znowu tu wrócić. Uwielbiam ten wyścig. A za rok Dorota chce wystartować i spróbować pierwszy raz się pościgać. Podpatrzyła kilka dziewczyn i wcale nie odbiegała od nich kondycją i wytrenowaniem. Zobaczymy co to będzie za rok.
Ostatecznie zająłem 108 miejsce 252 zawodników. Panie jechały osobno 15 minut po nas. W kategorii wiekowej jestem na 40 miejscu. Czas 1:48.38h.. 



Przed startem
Przed startem © tomstar
Jest i medal
Jest i medal © tomstar
Z Dorotką
Z Dorotką © tomstar
Na mecie
Na mecie © tomstar
Kategoria ZAWODY|



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa jeszc
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]