Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mója szosa, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi lub z żoną.


Przejechałem już: 77123.77 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 26.58 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl








Archiwum bloga

  • DST 142.84km
  • Czas 05:05
  • VAVG 28.10km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Kalorie 2452kcal
  • Podjazdy 431m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kluczbork - Pleszew

Środa, 29 lipca 2026 · dodano: 29.07.2026 | Komentarze 0

Wczoraj urodził mi się w głowie plan na troszkę dłuższy wyjazd. Nie chciałem robić kółeczka po okolicy, bo tak naprawdę za daleko bym nie odjechał i za dużo nowych terenów bym nie zobaczył. Spojrzałem więc jak wieje i poszukałem co tam za miasta mamy w odpowiedniej odległości. Padło na Kluczbork. Mam bezpośrednie połączenie pociągiem, jazda trwa zaledwie 1:15h. Siadam do mapy i rysuję trasę. Drogi wyglądają ciekawie, dużo ładnych boczków i fajny asfalt. Wstaję o 5 rano, szykuję się i jadę na pociąg. O 8 rano jestem w Kluczborku. Od razu wsiadam na rower i jadę. Rzeczywiście jest tutaj bardzo ładnie, drogi dobre, cisza, spokój, mały ruch, dużo lasów i pól. Jedzie się bardzo dobrze. Nie ma wiaterku, nie jest za gorąco, wręcz idealnie. Jadę na Kępno. Nie spieszę się, robię sobie relaksacyjnego tripa. W Kępnie jestem o 10. Tam robię sobie pierwsza pauzę. Najpierw na rynku potem na stacji żeby uzupełnić zapasy. Teraz kieruję się na Kobylą Górę. Tutaj dróżki jeszcze lepsze, po za tym lekkie hopki i więcej lasów. Przejeżdżam koło dachu Wielkopolski i wpadam na znane mi drogi. Teraz już na pamięć do domu. Kieruję się na Odolanów, który mijam bokiem. Tam robię drugą pauzę w standardowym miejscu nad jeziorem. A teraz już dzida. Odpocząłem i zachciało mi się deptać. Średnia taka sobie, więc postanowiłem ją podbić. Do domu jadę już bez przerwy, dość szybko, żeby dokręcić do 28km/h. Jedzie się super. O 14 jestem w domu. Niestety gdy ściągałem buty strzelił jeden zacisk BOA. Posypał się i niestety buty do wywalenia. Szybko musiałem kupić nowe. No ale wyjazd rewelacyjny. Potrzebowałem takiego resetu. Samotnie, w ciszy, sam ze sobą, rowerem i drogą. Dawno nie miałem tak fajnego, spokojnego wyjazdu. Rewelacja.




Jedziemy do Kluczborka
Jedziemy do Kluczborka © tomstar
Jedziemy do Kluczborka
Jedziemy do Kluczborka © tomstar
Start
Start © tomstar
Drogi
Drogi © tomstar
Drogi
Drogi © tomstar
Drogi
Drogi © tomstar
Drogi
Drogi © tomstar
Drogi
Drogi © tomstar
Drogi
Drogi © tomstar
Drogi
Drogi © tomstar
Rynek w Kępnie
Rynek w Kępnie © tomstar
Rynek w Kępnie
Rynek w Kępnie © tomstar
Rynek w Kępnie
Rynek w Kępnie © tomstar
Drogi
Drogi © tomstar
Drogi
Drogi © tomstar
Pauza
Pauza © tomstar
Pauza
Pauza © tomstar
Pauza
Pauza © tomstar
Po powrocie
Po powrocie © tomstar
Straty w sprzęcie
Straty w sprzęcie © tomstar



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa orzyz
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]