Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mója szosa, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi lub z żoną.


Przejechałem już: 77123.77 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 26.58 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl








Archiwum bloga

  • DST 105.11km
  • Czas 03:56
  • VAVG 26.72km/h
  • VMAX 50.00km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Kalorie 1905kcal
  • Podjazdy 383m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wypad do Rogowa - dzień 1

Piątek, 24 lipca 2026 · dodano: 25.07.2026 | Komentarze 0

Na ten weekendzik zaplanowałem mały wypad do Rogowa. Ja mam urlop, Dorota wzięła sobie piątek wolny i pojechaliśmy. Postanowiłem wybrać region Pałuk. Jeżdżę tu od lat wyścig we wrześniu, ale nigdy nie byłem na spokojnym, dużym wyjeździe, żeby pozwiedzać na spokojnie okolicę. Wybrałem Rogowo, bo to dobre miejsce na bazę wypadową, no i ceny za nocleg odpowiednio mniejsze w porównaniu do Żnina. Wyruszamy o 8 rano, rowerki w bagażniku, ciuchy w torbie. W Rogowie jesteśmy po 10. Przebieramy się i szykujemy rowery. Jedziemy. Jest cieplutko, świeci słońce i troszkę wieje. Nie jest to mocny wiatr, ale odczuwalny. Od razu zaczynają się piękne tereny. Jest tutaj pełno lasów i jezior, są też małe hopki, a asfalt wszędzie idealny. Zahaczamy o trasę wyścigu. Jedziemy przez piękną ścieżkę  w stronę Parlinka. Jedzie się super. W niektórych miejscach droga wąska, zawijaski i lasy. Cisza i spokój, zero auto. Totalny relaks. Robimy małe pauzy, zawsze kilka fotek i lecimy dalej. Większą pauzę zrobiliśmy dopiero we Wenecji przy muzeum kolejki wąskotorowej. Posiedzieliśmy na leżaczkach i zjedliśmy lody. Odczuwamy lekkie zmęczenie, ale to chyba przez warunki. Zrobiło się bardzo ciepło, a nawet duszno. Nie dusimy, ma to byś spokojny trip, taka wycieczka krajoznawcza. O 15:30 jesteśmy z powrotem w Rogowie. Meldujemy się w mieszkanku, myjemy się i idziemy na spacerek nad jezioro. Potem pizza i do domu odpoczywać.



Trasa
Trasa © tomstar
Trasa
Trasa © tomstar
Dorotka
Dorotka © tomstar
Trasa
Trasa © tomstar
Razem
Razem © tomstar
Dorotka
Dorotka © tomstar
Trasa
Trasa © tomstar
Trasa
Trasa © tomstar
Trasa
Trasa © tomstar
Pauza w Wenecji
Pauza w Wenecji © tomstar
Jezioro w Rogowie
Jezioro w Rogowie © tomstar



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa nnejt
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]