Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mój Giant, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi.


Przejechałem już: 61778.47 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 26.24 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl


Archiwum bloga

  • DST 52.91km
  • Czas 01:40
  • VAVG 31.75km/h
  • VMAX 51.00km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Kalorie 855kcal
  • Podjazdy 124m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Uciekłem przed burzą

Piątek, 28 czerwca 2024 · dodano: 28.06.2024 | Komentarze 0

Jutro jadę na półfinały siatkówki, więc nie dam rady pojechać na rowerek, ale dziś mam chwilę po pracy. Niestety pogoda mówi, że około 18 ma przejść burza. Wracam do domu, chwilę się zastanawiam i ryzykuję. Nie ma co, chyba się uda. Jadę kółeczkiem w stronę Bronowa, potem przez Ligotę do Dobrzycy i do domu. Od samego początku jadę szybko, żeby zdążyć przed deszczem. Wiaterek dość mocny i z każdą minutą staje się mocniejszy. Idzie burza jak nic. Przed Dobrzycą zobaczyłem przed sobą bardzo ciemne chmury. Obracam się bokiem do nich i wracam do domu. Chmury są zaraz za mną. Cisnę na maksa, żeby burza mnie nie dopadła. Wracam do domu i chwilę po tym zaczęło padać. Udało się, a groźba zmoknięcia była największą motywacją. Wyszedł szybki, mocny trening.



Ucieczka przed burzą
Ucieczka przed burzą © tomstar
Kategoria |50-100KM|, SAMOTNIE|


  • DST 50.39km
  • Czas 01:41
  • VAVG 29.93km/h
  • VMAX 43.00km/h
  • Temperatura 29.0°C
  • Kalorie 826kcal
  • Podjazdy 826m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Gorące kółeczko

Środa, 26 czerwca 2024 · dodano: 26.06.2024 | Komentarze 0

Zrobiło się gorąco. Ale ja lubię jak jest ciepło. Wolę tak, niż jak są te głupie burze. Jadę więc na małe kółeczko po robocie. Wczoraj chyba w końcu znalazłem źródło cykania. Cykanie pojawiało się gdy pedałowałem. Bałem się, że to suport się poluzował. Ale po przejechaniu zaledwie 1500km było niemożliwe, żeby suport już złapał luzy. Szukałem gdzie indziej. Wyczyściłem rower i na próbę zmieniłem pedały. Bingo, strzał w dziesiątkę. Cisza. Nie spodziewałem się, że to pedały mogą tak cykać. Dziś testy i całą drogę cisza. Na to czekałem. Rowerek szedł idealnie, po za tym wyczyszczony i nasmarowany jechał jakby lżej. Jechało się przyjemnie mimo wysokiej temperatury.



Orbea Orca M30
Orbea Orca M30 © tomstar
Trasa
Trasa © tomstar
Kategoria |50-100KM|, SAMOTNIE|


  • DST 102.75km
  • Czas 03:36
  • VAVG 28.54km/h
  • VMAX 44.00km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 1741kcal
  • Podjazdy 270m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przyjemne kółeczko

Niedziela, 23 czerwca 2024 · dodano: 24.06.2024 | Komentarze 0

Dziś popołudniu jedziemy do Chorzowa na koncert Dawida Podsiadło, więc trzeba szybciutko od rana wykręcić kółeczko. Wiaterek o wiele słabszy niż wczoraj i przede wszystkim bez deszczu. Ładne czyste niebo, cisza i spokój. Od rana na prawdę bardzo spokojnie. Jedzie się bardzo przyjemnie. Fajnie się depta. Robimy kółeczko boczkami dookoła Jarocina potem lecimy na Żerków i do domu. Chwile po 10 jestem w domu, szybkie mycie, mały odpoczynek i lecimy na koncert.


Trasa
Trasa © tomstar
Trasa
Trasa © tomstar
Trasa
Trasa © tomstar

  • DST 107.28km
  • Czas 03:42
  • VAVG 28.99km/h
  • VMAX 49.00km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Kalorie 1782kcal
  • Podjazdy 286m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Udało się

Sobota, 22 czerwca 2024 · dodano: 22.06.2024 | Komentarze 0

Pogoda cały czas popieprzona, przez cały tydzień ładnie, a na weekend oczywiście burze. Raz pada, raz nie pada, wieje, słońce, znowu burza. Nic nie jest przewidywalne. Mieliśmy dziś jechać na 150km, wyznaczyłem fajną trasę boczkami. Miałem ochotę na spokojną wycieczkę po okolicy. Niestety od rana pada i tak do 9. Czekamy. W końcu o 10 jedziemy. Uspokoiło się i w miarę wyschło. Zamiast wycieczkowego 150km, robimy szybką stówę, żeby zdążyć przed deszczem. Jedziemy standardem na Borek. Gdy tam dojeżdżamy zaczęły zbierać się ciemne chmury, które szły w naszą stronę. Nie robimy więc pauzy i ciśniemy do domu. Udało się uciec, ale druga chmura była przed nami, wisiała ona nad Pleszewem. Zrobiliśmy więc pauzę, żeby przeczekać, aż wiatr chmury przewieje. I udało się. Do domu wracaliśmy po trochę mokrym asfalcie. Ale całe szczęście nie w deszczu. W domu od razu mycie i czyszczenie roweru. Jutro od rana ma już nie padać i może uda się normalnie pojechać.




Trasa
Trasa © tomstar
Chmury
Chmury © tomstar
Selfik
Selfik © tomstar

  • DST 50.60km
  • Czas 01:41
  • VAVG 30.06km/h
  • VMAX 46.00km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Kalorie 869kcal
  • Podjazdy 166m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mały trening

Wtorek, 18 czerwca 2024 · dodano: 18.06.2024 | Komentarze 0

Robi się upalnie, ale ja lubię taką pogodę. Lubię jak jest ciepło i wiadomo, że można wyjechać nie martwiąc się o deszcz. Choć mówią, że będą burze. Zobaczymy. Byłem dziś zmęczony, taki niewyspany i jak wróciłem do domu, to najchętniej poszedłbym się zdrzemnąć. Ale nie, dzisiaj jadę. Tym bardziej, że Baka też jedzie. Poczekałem za nim i o 17 polecieliśmy. Standardowe, szybkie kółeczko. Dobrze, że pojechałem, bo dziś kręciło się dobrze. Średnia kręciła się koło 32km/h. Niestety na 25 kilometrze Bace strzeliła linka przy przedniej przerzutce, a ta spadła na mały blat. Musieliśmy zwolnić, a Baka kręcił korbą jak chomiczek w klatce ;) Tak dokulaliśmy się do domu, ale w miarę średnią utrzymaliśmy.


Po treningu
Po treningu © tomstar
Kategoria |50-100KM|, Z BAKĄ|


  • DST 50.45km
  • Czas 01:45
  • VAVG 28.83km/h
  • VMAX 45.00km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 861kcal
  • Podjazdy 154m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kolejne spokojne kółeczko

Niedziela, 16 czerwca 2024 · dodano: 16.06.2024 | Komentarze 0

Wczoraj biegłem ostatni Runmageddon w tym miesiącu. Teraz aż do końca lipca mam spokój. Troszkę w ostatnim czasie dostałem po dupie na tych startach i potrzebuję odpocząć. Potrzebuję też wolnego weekendu, żeby pojeździć rowerem. Słaby dystans mam w tym sezonie. Troszkę wczoraj odpocząłem. Na dziś zaplanowałem wyjazd, ale niestety od rana padało i nie można wyjechać na stówkę, bo jest już za późno. Robimy więc z Baką małą pięćdziesiątkę żeby chociaż troszkę pokręcić. Teraz w całości chcę poświęcić się już wyjazdom rowerowym.



Trasa
Trasa © tomstar
Trasa
Trasa © tomstar
Trasa
Trasa © tomstar
Kategoria |50-100KM|, Z BAKĄ|


  • DST 50.44km
  • Czas 01:46
  • VAVG 28.55km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 877kcal
  • Podjazdy 163m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kółeczko

Piątek, 14 czerwca 2024 · dodano: 14.06.2024 | Komentarze 0

Dzisiaj małe, spokojne kółeczko. Już trochę odpocząłem i dochodzę do siebie. Ale noga nie ma jeszcze mocy, żeby dłużej pocisnąć. Dziś spokojnie, bo jutro Runmageddon i nie chcę przesadzać, tym bardziej, że wyjeżdżam o 5, a biegnę o 8. Trzeba odpocząć i mieć siły, bo to ostatnia szansa na opaskę elity. Jechało się przyjemnie, w końcu jest cieplej i świeci słoneczko. Wiatru praktycznie nie ma wcale. No troszkę szkoda, że mnie tak po tej niedzieli porobiło, bo w sumie tydzień bez deszczu i można było pojeździć i zrobić dużo kilometrów. Ale zobaczymy jak będę się czuł w niedzielę, to na pewno stówka wpadnie.



Pauza
Pauza © tomstar
Trasa
Trasa © tomstar
Widoczek
Widoczek © tomstar
Kategoria |50-100KM|, SAMOTNIE|


  • DST 70.50km
  • Czas 02:40
  • VAVG 26.44km/h
  • VMAX 39.00km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Kalorie 1254kcal
  • Podjazdy 172m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rozjazdówka numer dwa

Środa, 12 czerwca 2024 · dodano: 12.06.2024 | Komentarze 0

Dzisiaj już jakby ładniej, na pewno mniej wiatru, ale za to chłodno. Postanowiłem ponownie się przejechać i ponownie na spokojnie. Sprawdzam cały czas rowerek, bo po zmianie kół jakby coś lekko trzeszczało gdy wspinam się w blokach. Na razie niestety nie namierzyłem źródła cykania, choć mam typy. Dziś po jeździe poprawiłem tylne koło. Zobaczymy co będzie na następnym wyjeździe. Od rana chłodno, jechałem w bluzie, bo momentami na prawdę nie było za przyjemnie. Zrobiłem kółeczko, a że jechało się w miarę dobrze, wykręciłem jeszcze na Jarocin. Całe szczęście po 12 zrobiło się przyjemniej, wyszło trochę słońca, a ja miałem z wiatrem. Czas na odpoczynek.


W lesie
W lesie © tomstar
Kategoria |50-100KM|, SAMOTNIE|


  • DST 62.58km
  • Czas 02:24
  • VAVG 26.07km/h
  • VMAX 36.00km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 1100kcal
  • Podjazdy 173m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Spokojna rozjazdówka

Wtorek, 11 czerwca 2024 · dodano: 12.06.2024 | Komentarze 0

Po niedzielnym Runmageddonie jestem masakrycznie potrzaskany. Chyba jestem na to za stary. Pierwszy raz złapały mnie mocne skurcze w łydkach. Boli mnie do tej pory. To ostatni sezon biegania biegów przeszkodowych. Chcę w całości poświęcić się rowerkowi. Wyjechałem na małe kółko, spokojne i nie duże. Jest chłodno i wieje wiatr. W słońcu jest nawet przyjemnie, ale gdy słońce zachodzi wiatr daje się we znaki. Nie chce się przemęczać, wyjeżdżam żeby troszkę rozciągnąć nogi. Trasę wyznaczyłem dobrze, bo często byłem bokiem do wiatru, który nie przeszkadzał tak mocno. Zrobiłem traskę i odpocząłem w domu.


Trasa
Trasa © tomstar
Kategoria |50-100KM|, SAMOTNIE|


  • DST 49.36km
  • Czas 01:44
  • VAVG 28.48km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Kalorie 869kcal
  • Podjazdy 89m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rozjazdówka

Czwartek, 6 czerwca 2024 · dodano: 06.06.2024 | Komentarze 0

Kolejny dzień i kolna fajnie stabilna pogoda. Nie ma wiatru, nie pada, ciepło i przyjemnie. Kierunek wiatru cały czas taki sam, więc trzeci dzień z rzędu jedziemy tak samo. Ta trasa jest fajna, bo jest w miarę szybka, spokojna i nie za długa. Taka w sam raz na poroboczy wyjazd. Dziś już nie ciśniemy, jedziemy spokojnie rozmawiając po drodze. Robimy rozjazdówkę. Mogłoby być jeszcze wolniej, ale na tej trasie się nie da. Jutro odpoczynek, bo w sobotę jadę do Katowic na Runmageddon. Ale po weekendzie urlop i może uda się trochę pokręcić.


Trasa
Trasa © tomstar
Kategoria DO 50KM|, Z BAKĄ|