Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mója szosa, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi lub z żoną.


Przejechałem już: 72635.35 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 26.56 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl








Archiwum bloga

  • DST 104.36km
  • Czas 03:52
  • VAVG 26.99km/h
  • VMAX 36.00km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 1905kcal
  • Podjazdy 226m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mega marzec

Sobota, 28 marca 2026 · dodano: 28.03.2026 | Komentarze 0

Kto tam tą pogodę zapowiada? No masakra jakaś. Wczoraj wieczorem wszystkie pogody pokazywały, że dziś piękne, bezchmurne niebo. Dużo słońca i zero wiatru. Odczuwalna to miała nawet 15 stopni mieć. Tymczasem dziś rano 6 stopni, niebo w stu procentach w chmurach i lekki wiaterek. Całkowicie coś innego niż wczoraj przewidywano. No ale jedziemy. Dorota chce dziś polecieć na 75km. Lecę więc przed dziesiątą na szybkie 30km i wracam do domu po Dorotę. Jedziemy na Żerków, tam zrobimy małe kółeczko i wracamy. Gdy wyjechaliśmy z Pleszewa zaczęło kropić. No masakra jakaś. Deszczu to żadna pogoda nie pokazywała. Na szczęście szybko przestało i nie było mokro. Lecimy więc dalej. Jest dość zimno, nogi nam zmarzły, ale nie jest źle. Na połowie dystansu robimy małą przerwę i wracamy do domu. Na 10km przed Pleszewem znowu zaczęło kropić, ale tym razem już mocniej i nie przestało. Na 5km przed domem było już mokro i z opon chlapało. Dojechaliśmy szybciutko do domu, na całe szczęście nie zmokliśmy mocno. Troszkę tylko ubrudzone maszyny. Szybko je wyczyściłem i teraz czas na gorącą kawę. Jutro ma już być nędza, więc chyba nie pojadę. Dlatego już dziś mogę podsumować marzec. Takiego marca nie miałem nigdy. Zacząłem go z grubej rury jeżdżąc tylko po 100km, tydzień w tydzień. Warunki były, a nawet jak było zimno lub wiało też wyjeżdżałem. Tym samym nakulałem w marcu 765km, o 200km więcej niż kiedykolwiek w marcu. 8 wyjazdów, 7 na 100km i 1 na 50km. Świetny wynik. 




Rowerki
Rowerki © tomstar
Na moście
Na moście © tomstar
Na moście
Na moście © tomstar




Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa geipo
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]