Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mója szosa, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi lub z żoną.


Przejechałem już: 73492.09 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 26.59 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl








Archiwum bloga

  • DST 100.90km
  • Czas 03:14
  • VAVG 31.21km/h
  • VMAX 41.00km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Kalorie 1679kcal
  • Podjazdy 262m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Powróciłem

Niedziela, 19 kwietnia 2026 · dodano: 19.04.2026 | Komentarze 0

Takie dni jak dzisiaj i wyjazd po tak długiej przerwie przypomina mi jak bardzo ja to kocham. Byliśmy z rodziną na wakacjach i dziś rano wróciliśmy. Jechaliśmy autobusem 20 godzin, a w domu byliśmy o 9 rano. Sprzątanie, pranie i mycie po podróży. Normalny człowiek poszedłby na drzemkę i odpoczął po długiej podróży. Na całe szczęście ja nie jestem normalny. Pogoda jest fantastyczna, cieplutko, słoneczko, zero wiatru. Grzechem byłoby zmarnować taki dzień. O 12 wskakuje w ciuchy rowerowe i jadę. Oczywiście planuję stówę, ale jak zmęczenie nie pozwoli to skrócę dystans. Jakież było moje zdziwienie gdy nogi od samego startu odpaliły. Jedzie się rewelacyjnie. Cały czas cieszy mi się gęba. Jedzie się super. Brakowało mi tego bardzo. Tym bardziej, gdy jechaliśmy przez Włochy z okna autobusu widziałem wielu kolarzy. Aż mnie nosiło, żeby wyskoczyć z autokaru i do nich dołączyć. Lecę na Odolanów. Tak mam wiaterek, a trasa świetna na szybką stówkę. Nie chce mi się zatrzymywać, ale zrobiłem małą pauzę za Odolanowem. Kilka foci, rozciąganko i do domu. Cały czas jestem szczęśliwy, że wyjechałem. Dawno mi się tak dobrze nie jechało, no i w końcu pierwszy wyjazd całkowicie na krótko. Rewelka. 




Selfik
Selfik © tomstar
Selfik z góry
Selfik z góry © tomstar
Na pauzie
Na pauzie © tomstar

Na pauzie
Na pauzie © tomstar


Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa oduma
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]