Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mója szosa, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi lub z żoną.


Przejechałem już: 75711.81 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 26.54 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl








Archiwum bloga

  • DST 106.58km
  • Czas 03:57
  • VAVG 26.98km/h
  • VMAX 48.89km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 1826kcal
  • Podjazdy 595m
  • Sprzęt Giant Contend SL 2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ciągle wietrzycho

Sobota, 13 maja 2023 · dodano: 13.05.2023 | Komentarze 0

Przyszedł weekendzik, więc oczywiście rowerek. Cały tydzień było bardzo ładnie, tylko ten moc ny wiatr. Ale wiatr nam nie straszny. Umawiam się z Baką na 9 rano. Lecimy na kółeczko dookoła Kalisza. Pod wiatr idzie nam dzisiaj ciężko, bo średnia ledwo dochodzi do 25km/h. Jedziemy więc spokojnie, nie ma co cisnąć. Objeżdżamy Kalisz, podjeżdżamy Chełmce i zaraz za górką robimy małą pauzę. Wchodzi lodzik i lecimy dalej. Teraz wiatr z boku, a potem w plecy. Teraz jedzie się o wiele lepiej, spokojnie można deptać, a prędkość robi się sama. Na koniec jeszcze ciśniemy segment na Stravie, ale niestety o 2 minuty wolniej od mojego najlepszego czasu. Interwał wszedł, więc można wracać do domu.


Pauza w Chełmcach
Pauza w Chełmcach © tomstar


  • DST 50.50km
  • Czas 01:44
  • VAVG 29.13km/h
  • VMAX 47.24km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Kalorie 825kcal
  • Podjazdy 201m
  • Sprzęt Giant Contend SL 2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wietrzycho

Środa, 10 maja 2023 · dodano: 11.05.2023 | Komentarze 0

W niedziele biegłem Wings for Life. Miałem na spokojnie zrobić kilkanaście kilometrów, ale wiadomo, że w tym biegu się nie da. Zrobiłem 23km, co jest świetnym wynikiem, bo w tym roku wcale nie biegałem. Ale co za tym idzie miałem straszne zakwasy. Nogi musiały dwa dni odpocząć, ale dziś już musiałem wyjechać troszkę je rozciągnąć. Strasznie wieje, ale nie było tak źle, bo tylko 15km miałem pod wiatr, potem z boku i z tyłu. Gdy dostałem wiatr w plecy mogłem się rozpędzić. Noga podawała, były chęci i moc. Udało się dobić do 29km/h. Rozciąganko zaliczone.


Zachód słońca
Zachód słońca © tomstar
Kategoria |50-100KM|, SAMOTNIE|


  • DST 106.22km
  • Czas 03:50
  • VAVG 27.71km/h
  • VMAX 47.52km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 1842kcal
  • Podjazdy 482m
  • Sprzęt Giant Contend SL 2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Urlopowo

Czwartek, 4 maja 2023 · dodano: 04.05.2023 | Komentarze 0

Zrobiłem sobie przedłuchę po majówce i mam jeszcze dwa dni wolnego. Pogoda jest dzisiaj fantastyczna, więc nie może być inaczej niż wyjazd na 100km. Jadę o 9 rano. Jest cieplutko, bez wiatru i słonecznie. Jadę dużym kółeczkiem dookoła Kalisza. Spokojnie i bez spiny. Po wczorajszym wyjeździe jestem troszkę zmęczony. W połowie drogi robię sobie małą pauzę. Potem lecę dalej do domu. Objeżdżam Kalisz przez Skalmierzyce i boczkami wracam do domu. O 13:30 jestem w domu.


Trasa na Tłokinie
Trasa na Tłokinie © tomstar
Pauza za Kaliszem
Pauza za Kaliszem © tomstar
A taki sobie potoczek
A taki sobie potoczek © tomstar
Selfik na porwocie
Selfik na porwocie © tomstar

  • DST 122.43km
  • Czas 04:11
  • VAVG 29.27km/h
  • VMAX 46.00km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Kalorie 2042kcal
  • Podjazdy 308m
  • Sprzęt Giant Contend SL 2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bardzo przyjemny wyjazd

Środa, 3 maja 2023 · dodano: 03.05.2023 | Komentarze 0

Wczoraj zrobiliśmy sobie dzień odpoczynku. Mocno wiało, a przede wszystkim miało padać. Od rana rzeczywiście padał deszcz, ale bardzo szybko przestał i zrobiło się sucho. Ale nie ma co ryzykować. Lepiej odpocząć i przy pewnych warunkach pojechać dziś. Dziś zatem wiaterek słaby, słoneczko za chmurami i zadziwiająco chłodno. Nawet w bluzie czasem było tak sobie. Jedziemy na Zagórów, bo tak mamy wiatr. Ale tym razem Baka wyznacza inne boczki, bo nasz standardowy powrót jest w remoncie i duży kawałem drogi jest rozkopany. Lecimy prosto na Zagórów, potem troszkę kluczymy wzdłuż autostrady i boczkami wracamy. Jechało się bardzo dobrze. Dzień pauzy zrobił swoje i czułem się bardzo dobrze.


Droga do Zagórowa
Droga do Zagórowa © tomstar
Selfik
Selfik © tomstar
Boczki za Lądem
Boczki za Lądem © tomstar
W trasie
W trasie © tomstar

  • DST 125.00km
  • Czas 04:25
  • VAVG 28.30km/h
  • VMAX 47.00km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 2099kcal
  • Podjazdy 582m
  • Sprzęt Giant Contend SL 2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kobyla Gora

Poniedziałek, 1 maja 2023 · dodano: 01.05.2023 | Komentarze 0

Wczoraj wpadł nam do głowy pomysł, żeby pojechać na Kobylą Górę, Wiaterek mamy północny, więc będzie to bardzo dobry kierunek. Niestety, żeby dojechać na szczyt i wrócić do domu to spokojnie wyjdzie ponad 200km. Wymyśliliśmy więc, żeby pojechać autem do Odolanowa i zaoszczędzić 100km, a wyjazd zacząć właśnie stamtąd. Dzięki temu możemy pojechać dalej i zwiedzić nowe miejsca. Wyjeżdżamy o 8, o 9 jesteśmy w Odolanowie. Małe szykowanko i w trasę. Niestety wieje dość mocny wiatr i do Kobylej Góry jedzie się dość ciężko. Na szczęście wszystko wynagradzają nam podjazdy i widoczki na szczycie. Chwilę odpoczywamy na górze i jedziemy dalej. Bardzo szerokim łukiem objeżdżamy Kępno. Szukamy bocznych dróżek, spokojny i wąskich tras przez lasy i wioski. Jest pięknie i spokojnie, jedzie się bardzo przyjemnie. Po drodze robimy jeszcze jedną pauzę i przez Ostrzeszów wracamy. Z Ostrzeszowa mamy już wiatr w plecy, nowy asfalt, więc docisnęliśmy i ostatnie 25km ciśniemy na maksa. Dzięki temu podbijamy średnią z wyjazdu o 2km/h. Na koniec wyszedł dobry interwał. Wyjazd super i wpadło przy okazji kilka nowych gmin.


Szykowanie w Odolanowie
Szykowanie w Odolanowie © tomstar
Kobyla Góra
Kobyla Góra © tomstar
Widoczek
Widoczek © tomstar
Rowerki na Kobylej Górze
Rowerki na Kobylej Górze © tomstar
Droga
Droga © tomstar
Selfik
Selfik © tomstar
Podjazd przed Ostrzeszowem
Podjazd przed Ostrzeszowem © tomstar
Selfik
Selfik © tomstar
Rynek w Ostrzeszowie
Rynek w Ostrzeszowie © tomstar
Kategoria |50-100KM|, Z BAKĄ|


  • DST 114.00km
  • Czas 04:06
  • VAVG 27.80km/h
  • VMAX 44.79km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Kalorie 1933kcal
  • Podjazdy 328m
  • Sprzęt Giant Contend SL 2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Do Zagórowa

Niedziela, 30 kwietnia 2023 · dodano: 30.04.2023 | Komentarze 0

Wczoraj był odbój ze względu na deszcz, który co jakiś czas popadywał. Nie było sensu jechać, ponieważ nie wiedziałem czy przypadkiem gdzieś nie złapie mnie burza. Wiedzieliśmy, że dziś będzie pięknie, więc zdecydowaliśmy się na konkretny wyjazd. Wiatr wieje z północy, więc lecimy do Zagórowa. W tę stronę jeszcze w tym roku nie jechaliśmy. Mimo tego, że świeci piękne słońce i nie ma chmur, jest dość chłodno. Zakładam bluzę, bo wiaterek nie jest przyjemny. Jedziemy spokojnie boczkami, wąskimi drogami, przez las. W Zagórowie robimy pauzę i wracamy do domu. Szkoda, że tak wiało, ale wyszedł ładny wyjazd.


Selfik
Selfik © tomstar
Widoczek
Widoczek © tomstar
Rynek w Zagórowie
Rynek w Zagórowie © tomstar


  • DST 50.36km
  • Czas 01:50
  • VAVG 27.47km/h
  • VMAX 41.20km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Kalorie 867kcal
  • Podjazdy 186m
  • Sprzęt Giant Contend SL 2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Małe kółeczko

Piątek, 28 kwietnia 2023 · dodano: 28.04.2023 | Komentarze 0

Niestety pogoda na jutro jest słaba, bo ma padać. Dlatego też wyjeżdżamy na małe kółeczko dziś po robocie. Jest bardzo przyjemnie i nawet ciepło. Robimy spokojne kółeczko, standardem przez Gołuchów. Całe szczęście niedziela i pozostałe dni wyglądają o wiele lepiej. Trzeba maj rozpocząć z przytupem.


Selfik
Selfik © tomstar
Zachód
Zachód © tomstar
Kategoria |50-100KM|, Z BAKĄ|


  • DST 41.12km
  • Czas 01:22
  • VAVG 30.09km/h
  • VMAX 44.14km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Kalorie 675kcal
  • Podjazdy 198m
  • Sprzęt Giant Contend SL 2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szybki trening

Czwartek, 27 kwietnia 2023 · dodano: 27.04.2023 | Komentarze 0

Po ostatnim weekendzie pogoda nam się ostro popsuła, niestety. Zaledwie cztery dni temu jechałem na krótko, z rozpięta koszulką, wypijając sześć bidonów wody, a dziś jadę w czapce, rękawiczkach i kominie, no i oczywiście w kurtce. Wiaterek wieje mocno, ale nie jest źle. Noga podaje. Wyszedł ładny, szybki trening. Dziś bez zdjęcia, bo się nie pstryknęło.


Kategoria DO 50KM|, Z BAKĄ|


  • DST 100.41km
  • Czas 03:58
  • VAVG 25.31km/h
  • VMAX 49.57km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Kalorie 1780kcal
  • Podjazdy 321m
  • Sprzęt Giant Contend SL 2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Spokojny rozjazd po wczorajszym

Niedziela, 23 kwietnia 2023 · dodano: 23.04.2023 | Komentarze 0

Mała popraweczka po wczorajszym. Pogoda cały czas piękna, więc mimo wczorajszego zmęczenia trzeba dziś pokręcić. Troszkę mocniej wieje, dlatego postanowiliśmy zrobić spokojny rozjazd. Pod wiatr jedziemy spokojnie, tylko 22km/h. Nie przemęczamy się, ale też nie robimy pauzy. Jedzie się dobrze. Dopiero na 55 kilometrze zrobiliśmy pauzę nad jeziorkiem. Posiedzieliśmy chwilę, zjedliśmy coś i ruszyliśmy dalej. Teraz mamy z wiatrem i jedzie się rewelacyjnie. Po drodze zrobiliśmy jeszcze małą pauzę na Snickersa i loda. Po tym noga zaczęła lepiej podawać i ostatnie 20km kręciliśmy dość mocno. Wyszedł bardzo udany weekend.


Pozowanko
Pozowanko © tomstar
Rowerki odpoczywają
Rowerki odpoczywają © tomstar
Chilloucik na pauzie
Chilloucik na pauzie © tomstar
Giant
Giant © tomstar


  • DST 154.15km
  • Czas 05:32
  • VAVG 27.86km/h
  • VMAX 47.31km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 2662kcal
  • Podjazdy 671m
  • Sprzęt Giant Contend SL 2
  • Aktywność Jazda na rowerze

Konkretne 150km

Sobota, 22 kwietnia 2023 · dodano: 22.04.2023 | Komentarze 0

Pięknej pogody ciąg dalszy. Nie więc opcji i lecimy na duży wyjazd. Nie można marnować tak wspaniałego weekendu. Umawiamy się z Baką na 10 rano. Lecimy na Raszków i potem na Odolanów. Tam wykręcamy, żeby zrobić troskę większe kółko i objechać Ostrów. Wiatr jest słabiutki, więc można spokojnie kręcić w dowolną stronę. W Rosoczycy stwierdzamy, że jeżeli teraz pojedziemy prosto do domu wyjdzie nam małe 115km. Na dziś to stanowczo za krótki dystans. Wykręcamy więc w Psarach w stronę Kalisza, żeby objechać go dużym łukiem. Bałem się, że na tak wczesną porę sezonu, taki dystans może być ciężki. Ale po pauzie w Tłokinii Kościelnej zyskałem drugi oddech. Do domu jechało się zaskakująco dobrze. Noga podawała, tempo było dobre i leciało się przyjemnie. Dawno nie jechało się tak dobrze.


Za Odolanowem
Za Odolanowem © tomstar

© tomstar
Selfik
Selfik © tomstar
Pauza na piwko
Pauza na piwko © tomstar