Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mója szosa, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi lub z żoną.


Przejechałem już: 72178.21 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 26.56 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl








Archiwum bloga

  • DST 107.60km
  • Czas 04:16
  • VAVG 25.22km/h
  • VMAX 46.00km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Kalorie 1956kcal
  • Podjazdy 286m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wiedziałem, że dziś będzie ciężko

Niedziela, 1 marca 2026 · dodano: 01.03.2026 | Komentarze 0

Weekendziku ciąg dalszy, dobrej pogody także. Chociaż jest dzisiaj chłodniej, wieje mocniejszy wiatr i nie ma słońca. Ale mimo wszystko jest dość ciepło. Plan był na dwa razy po 100km, więc trzeba go wykonać. Nie ma taryfy ulgowej. Wiedziałem, że dziś będzie ciężko, ale słowo się rzekło. Po tak długiej przewie wczoraj byłem dość zmęczony i bolała mnie dupa. Przez cztery miesiące nie widziała siodełka, więc teraz trochę poboli zanim się przyzwyczai. Dziś nie było ciśnienia ani na czas, ani na prędkość. Typowe, spokojnie rozjechanie dla nóg i tyłka. Pod wiatr jechało się ciężko, ledwo utrzymywałem 23km/h, ale nie zrobiłem pauzy. Zatrzymałem się dopiero na stacji w Borku. Wypiłem kawkę i wykręciłem do domu. Z wiatrem jedzie się o wiele lepiej, od razu depta się szybciej, jest cisza i spokój. Nie jedzie się źle. Nogi o dziwo nie bolą tak mocno, a i dupa się coraz lepiej układa. Mimo zmęczenia cieszę się, że pojechałem. Trochę mi dziś zeszło, ale trening odhaczony.



Pauza na kawkę w Borku
Pauza na kawkę w Borku © tomstar
Powrót
Powrót © tomstar
Powrót
Powrót © tomstar



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz cztery pierwsze znaki ze słowa iegdy
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]