Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mój Giant, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi.


Przejechałem już: 63873.67 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 26.31 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl


Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

Z BAKĄ|

Dystans całkowity:26142.56 km (w terenie 8.00 km; 0.03%)
Czas w ruchu:982:05
Średnia prędkość:26.62 km/h
Maksymalna prędkość:68.60 km/h
Suma podjazdów:124650 m
Suma kalorii:513400 kcal
Liczba aktywności:247
Średnio na aktywność:105.84 km i 3h 58m
Więcej statystyk
  • DST 112.48km
  • Czas 03:58
  • VAVG 28.36km/h
  • VMAX 49.00km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Kalorie 1894kcal
  • Podjazdy 305m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Gorąco i wietrznie

Niedziela, 30 czerwca 2024 · dodano: 30.06.2024 | Komentarze 0

Wczoraj byliśmy na siatkówce w łodzi, więc wyjazdu nie było. Po za tym uraczyłem się pyszną pizzą na Piotrkowskiej, więc dziś "za karę" musiałem pojechać. Wiatr jest okrutny, wieje niesamowicie mocno i to od samego rana. Ruszamy z Baką 0 7 rano. Lecimy na Odolanów. Robimy boczki, tak żeby minimalizować jazdę prosto pod wiatr. Niestety na około 10km przed Odolanowem wiatr wzmógł się bardzo, a porywy zaczęły rzucać rowerem. Jechało się bardzo ciężko. W Odolanowie zrobiliśmy pauzę. A gdy odwróciliśmy się plecami do wiatru od razu jechało się lepiej. W Raszkowie trafiliśmy na jakiś wyścig. Z tego co sprawdziłem, to chyba Mistrzostwa Polski Szkółek Juniorskich w kolarstwie.  Musieliśmy zatem zrobić kółeczko, bo na trasę nas nie wpuszczono. Znaleźliśmy ładny boczek i dokładając parę kilometrów wróciliśmy do domu. Ciężki to był wyjazd i mocno męczący.




Jeziorko
Jeziorko © tomstar
Trasa
Trasa © tomstar

  • DST 102.75km
  • Czas 03:36
  • VAVG 28.54km/h
  • VMAX 44.00km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 1741kcal
  • Podjazdy 270m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Przyjemne kółeczko

Niedziela, 23 czerwca 2024 · dodano: 24.06.2024 | Komentarze 0

Dziś popołudniu jedziemy do Chorzowa na koncert Dawida Podsiadło, więc trzeba szybciutko od rana wykręcić kółeczko. Wiaterek o wiele słabszy niż wczoraj i przede wszystkim bez deszczu. Ładne czyste niebo, cisza i spokój. Od rana na prawdę bardzo spokojnie. Jedzie się bardzo przyjemnie. Fajnie się depta. Robimy kółeczko boczkami dookoła Jarocina potem lecimy na Żerków i do domu. Chwile po 10 jestem w domu, szybkie mycie, mały odpoczynek i lecimy na koncert.


Trasa
Trasa © tomstar
Trasa
Trasa © tomstar
Trasa
Trasa © tomstar

  • DST 107.28km
  • Czas 03:42
  • VAVG 28.99km/h
  • VMAX 49.00km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Kalorie 1782kcal
  • Podjazdy 286m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Udało się

Sobota, 22 czerwca 2024 · dodano: 22.06.2024 | Komentarze 0

Pogoda cały czas popieprzona, przez cały tydzień ładnie, a na weekend oczywiście burze. Raz pada, raz nie pada, wieje, słońce, znowu burza. Nic nie jest przewidywalne. Mieliśmy dziś jechać na 150km, wyznaczyłem fajną trasę boczkami. Miałem ochotę na spokojną wycieczkę po okolicy. Niestety od rana pada i tak do 9. Czekamy. W końcu o 10 jedziemy. Uspokoiło się i w miarę wyschło. Zamiast wycieczkowego 150km, robimy szybką stówę, żeby zdążyć przed deszczem. Jedziemy standardem na Borek. Gdy tam dojeżdżamy zaczęły zbierać się ciemne chmury, które szły w naszą stronę. Nie robimy więc pauzy i ciśniemy do domu. Udało się uciec, ale druga chmura była przed nami, wisiała ona nad Pleszewem. Zrobiliśmy więc pauzę, żeby przeczekać, aż wiatr chmury przewieje. I udało się. Do domu wracaliśmy po trochę mokrym asfalcie. Ale całe szczęście nie w deszczu. W domu od razu mycie i czyszczenie roweru. Jutro od rana ma już nie padać i może uda się normalnie pojechać.




Trasa
Trasa © tomstar
Chmury
Chmury © tomstar
Selfik
Selfik © tomstar

  • DST 50.60km
  • Czas 01:41
  • VAVG 30.06km/h
  • VMAX 46.00km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Kalorie 869kcal
  • Podjazdy 166m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mały trening

Wtorek, 18 czerwca 2024 · dodano: 18.06.2024 | Komentarze 0

Robi się upalnie, ale ja lubię taką pogodę. Lubię jak jest ciepło i wiadomo, że można wyjechać nie martwiąc się o deszcz. Choć mówią, że będą burze. Zobaczymy. Byłem dziś zmęczony, taki niewyspany i jak wróciłem do domu, to najchętniej poszedłbym się zdrzemnąć. Ale nie, dzisiaj jadę. Tym bardziej, że Baka też jedzie. Poczekałem za nim i o 17 polecieliśmy. Standardowe, szybkie kółeczko. Dobrze, że pojechałem, bo dziś kręciło się dobrze. Średnia kręciła się koło 32km/h. Niestety na 25 kilometrze Bace strzeliła linka przy przedniej przerzutce, a ta spadła na mały blat. Musieliśmy zwolnić, a Baka kręcił korbą jak chomiczek w klatce ;) Tak dokulaliśmy się do domu, ale w miarę średnią utrzymaliśmy.


Po treningu
Po treningu © tomstar
Kategoria |50-100KM|, Z BAKĄ|


  • DST 50.45km
  • Czas 01:45
  • VAVG 28.83km/h
  • VMAX 45.00km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 861kcal
  • Podjazdy 154m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kolejne spokojne kółeczko

Niedziela, 16 czerwca 2024 · dodano: 16.06.2024 | Komentarze 0

Wczoraj biegłem ostatni Runmageddon w tym miesiącu. Teraz aż do końca lipca mam spokój. Troszkę w ostatnim czasie dostałem po dupie na tych startach i potrzebuję odpocząć. Potrzebuję też wolnego weekendu, żeby pojeździć rowerem. Słaby dystans mam w tym sezonie. Troszkę wczoraj odpocząłem. Na dziś zaplanowałem wyjazd, ale niestety od rana padało i nie można wyjechać na stówkę, bo jest już za późno. Robimy więc z Baką małą pięćdziesiątkę żeby chociaż troszkę pokręcić. Teraz w całości chcę poświęcić się już wyjazdom rowerowym.



Trasa
Trasa © tomstar
Trasa
Trasa © tomstar
Trasa
Trasa © tomstar
Kategoria |50-100KM|, Z BAKĄ|


  • DST 49.36km
  • Czas 01:44
  • VAVG 28.48km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Kalorie 869kcal
  • Podjazdy 89m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rozjazdówka

Czwartek, 6 czerwca 2024 · dodano: 06.06.2024 | Komentarze 0

Kolejny dzień i kolna fajnie stabilna pogoda. Nie ma wiatru, nie pada, ciepło i przyjemnie. Kierunek wiatru cały czas taki sam, więc trzeci dzień z rzędu jedziemy tak samo. Ta trasa jest fajna, bo jest w miarę szybka, spokojna i nie za długa. Taka w sam raz na poroboczy wyjazd. Dziś już nie ciśniemy, jedziemy spokojnie rozmawiając po drodze. Robimy rozjazdówkę. Mogłoby być jeszcze wolniej, ale na tej trasie się nie da. Jutro odpoczynek, bo w sobotę jadę do Katowic na Runmageddon. Ale po weekendzie urlop i może uda się trochę pokręcić.


Trasa
Trasa © tomstar
Kategoria DO 50KM|, Z BAKĄ|


  • DST 49.40km
  • Czas 01:38
  • VAVG 30.24km/h
  • VMAX 41.00km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Kalorie 826kcal
  • Podjazdy 98m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tak samo tylko na odwrót

Środa, 5 czerwca 2024 · dodano: 05.06.2024 | Komentarze 0

Powtórka po wczorajszym. Pogoda cały czas dobra, u nas nie pada, to trzeba po pracy wykręcić małe kółko. Wiatr się trochę zmienił, więc lecimy tą samą trasą co wczoraj tylko, że na odwrót. W obie strony trasa jest fajna, szybka i przyjemna. Tym razem nie dusimy tak mocno, ale i tak wyszło dobre 30km/h. W połowie trasy trochę zwolniliśmy, odpoczęliśmy i na powrót znowu poszliśmy szybciej. Tym bardziej, że bokiem zaczęło się chmurzyć, na całe szczęście deszcz nie spadł. Wychodzą fajne, systematyczne treningi.


Trasa
Trasa © tomstar
Kategoria DO 50KM|, Z BAKĄ|


  • DST 49.37km
  • Czas 01:31
  • VAVG 32.55km/h
  • VMAX 52.00km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 818kcal
  • Podjazdy 104m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Szybka pięćdziesiątka

Wtorek, 4 czerwca 2024 · dodano: 05.06.2024 | Komentarze 0

Miałem jechać sam po pracy na małe kółko, ale Baka też jest chętny, więc na niego poczekałem. Dobrze się stało, bo wróciły koła Evanlite z korekty i zdążę je założyć. Wróciłem do domu, podmieniłem koła i polecieliśmy. Robimy małe 50km. Pogoda jest dobra, trochę chłodno i bez słońca, ale także całkowicie bez wiatru. Noga podaje, a trasa na początek szybka, jedziemy więc szybko i robimy dobrą średnią. Trzymamy ją potem na spokojnie i z dobrym tempem dojeżdżamy do domu. Nowe kółka od Evanlite w końcu mogły się przejechać. Po dostawie z zeszłym tygodniu stwierdziłem lekkie rozcentrowanie, dlatego kółka pojechały na poprawkę. Dziś mogę je sprawdzić w trasie. Wszystko jest ok, trochę przednie kółko trzeszczy gdy staję w korby, ale poprawiłem ustawienie i wydaje się lepiej. Mam nadzieję, że to minie i będzie cisza, bo zaczynam wierzyć w jakieś fatum wiszące nad moimi kołami. Trzymamy kciuki, żeby wszystko było ok.


Po treningu
Po treningu © tomstar
Kategoria DO 50KM|, Z BAKĄ|


  • DST 99.10km
  • Czas 03:31
  • VAVG 28.18km/h
  • VMAX 42.00km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Kalorie 1706kcal
  • Podjazdy 276m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dzisiaj na spokojnie

Sobota, 1 czerwca 2024 · dodano: 01.06.2024 | Komentarze 0

Pogody burzowej ciąg dalszy. Ma padać około 10, ale widząc jak pogoda się zmienia, pewnie padać nie będzie. Ale mimo wszystko zaplanowaliśmy wyjechać o 6. Nie ma co ryzykować. Jedziemy znowu do Koźminka, bo cały czas mamy zachodni wiatr. Dziś noga nie podaje, jedzie się dość ciężko. Troszkę brakuje mocy. Spokojnie dojeżdżamy do Koźminka, na rynku robimy przerwę i wracamy do domu. Mały odpoczynek w Stawiszynie i spokojnie do domu. I tym razem udało się przed deszczem, ale o 11 nadal nie pada. Pewnie znowu burza przesunie się na popołudnie.


6 rano
6 rano © tomstar
Pauza w Koźminku
Pauza w Koźminku, Baka je bułke © tomstar
Las
Las © tomstar
Kategoria |50-100KM|, Z BAKĄ|


  • DST 104.78km
  • Czas 03:21
  • VAVG 31.28km/h
  • VMAX 46.00km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Kalorie 1730kcal
  • Podjazdy 320m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Udało się

Czwartek, 30 maja 2024 · dodano: 30.05.2024 | Komentarze 0

Pogoda cały czas nieprzewidywalna. Codziennie alerty o burzach, które raz są, raz ich nie ma. Dziś wolne i chcieliśmy z Baką zrobić 200km, ale od razu skorygowaliśmy to do 100km i jeszcze wyjazd uzależnialiśmy od pogody. Rano wszystkie pogody pokazują, że o 10 przyjdzie burza. Wstępnie odpuszczamy wyjazd. Ale za oknem pięknie, cały czas świeci słońce, mało chmurek i nic nie wskazuje, że ma coś przyjść. Baka pisze, że jedzie. Ok, jadę też. najwyżej żona ściągnie nas z trasy jak nas gdzie zaleje. Lecimy na Koźminek, umawiamy się na mocne tempo, tak żeby jak najszybciej zrobić trasę. Jedziemy pod wiatr i widzimy czy zbierają się chmury. A niebo tymczasem czyste, chmur nie ma, słoneczko świeci, nie wzmacnia się wiatr. W Koźminku zawracamy, nie robimy pauzy. Dopiero w Stawiszynie wjeżdżamy na stację, bo ewidentnie brakuje nam wody, a jest bardzo duszno. Teraz dopiero widzimy zbierające się chmury, które idą w naszą stronę. Wsiadamy na rowery i dzida do domu. Widzimy jak chmury gęstnieją i zbliżają się do nas. Nie ma lepszej motywacji niż deszcz. Wjeżdżam do domu, a 10 minut później spada deszcz. Udało się. Dobrze, że pojechaliśmy, bo wyszedł fajny trening.


Jedziemy
Jedziemy © tomstar
Goni nas burza
Goni nas burza © tomstar