Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mója szosa, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi lub z żoną.


Przejechałem już: 70615.24 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 26.50 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl






Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

Z BAKĄ|

Dystans całkowity:30277.27 km (w terenie 8.00 km; 0.03%)
Czas w ruchu:1130:38
Średnia prędkość:26.78 km/h
Maksymalna prędkość:68.60 km/h
Suma podjazdów:143022 m
Suma kalorii:584797 kcal
Liczba aktywności:286
Średnio na aktywność:105.86 km i 3h 57m
Więcej statystyk
  • DST 101.64km
  • Czas 03:18
  • VAVG 30.80km/h
  • VMAX 45.00km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Kalorie 1653kcal
  • Podjazdy 244m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wracamy na właściwe tory

Niedziela, 1 czerwca 2025 · dodano: 01.06.2025 | Komentarze 0

Wszystko jest tak jak powinno być. Mamy czerwiec, jest lato i ciepło. Od samego rana świeci słońce. Pogoda idealna. Nie wieje za mocno, burz raczej ma nie być, tylko kręcić. Lecimy o 9 rano na standard do Odolanowa. Jedzie się dobrze i przyjemnie. Mała pauza w Odolanowie i jedziemy dalej. W drodze powrotnej przyspieszamy, bo noga dobrze podaje. Wskakuje fajna średnia i mocny trening. Czerwiec ma być spokojny, nie mam żadnych wyjazdów, więc chcę każdą wolną chwilę poświecić na wyjazdy. Mam nadzieję, że nic nie stanie na przeszkodzie. Tak się dobrze jechało, że zdjęcia zapomniałem zrobić, dlatego na szybko szoska po powrocie na podwórku. 



Orbea Orca
Orbea Orca © tomstar

  • DST 105.65km
  • Czas 03:46
  • VAVG 28.05km/h
  • VMAX 50.00km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Kalorie 1814kcal
  • Podjazdy 269m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Wracamy, wracamy

Sobota, 31 maja 2025 · dodano: 01.06.2025 | Komentarze 0

Po krótkiej przerwie wracamy na rower. Nie było nas tydzień, bo mieliśmy firmowy wyjazd. Wróciliśmy wczoraj wieczorem. Nie było opcji, żeby przy tak pięknej pogodzie od rana od razu nie wyjechać. Stęskniłem się za szosą. Baka też się zjawił i o 10 pojechaliśmy. Jedziemy na spokojnie, bo jeszcze trochę jesteśmy zmęczeni i niewyspani po podróży. Ale jedzie się dobrze, jest przyjemnie, cieplutko, świeci słońce i wieje słaby wiaterek. W końcu warunki są takie jakie powinny o tej porze roku być. Robimy standard do Borku. W połowie drogi pauza i z wiatrem do domu. Udało się jeszcze dokręcić kilometry do maja, ale i tak kilkudziesięciu zabrakło do tysiąca. Niestety ten maj był jednym z najgorszych pogodowo od lat. Szkoda, ale teraz w czerwcu trzeba wszystko nadrobić.




Pauza w Borku
Pauza w Borku © tomstar

  • DST 71.00km
  • Czas 02:13
  • VAVG 32.03km/h
  • VMAX 53.00km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 1161kcal
  • Podjazdy 174m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nooooo, w końcu

Wtorek, 20 maja 2025 · dodano: 20.05.2025 | Komentarze 0

Jak ja to kocham. Krótkie podsumowanie dzisiejszego wyjazdu. Pogoda jest do dupy, to chyba najgorszy maj od wielu lat. A najgorsze jest to, że kwiecień był piękny, człowiek się super rozjechał, jest w środku sezonu, noga podaje, a tu takie załamanie pogody. Deszcz, zimno i od tygodnia nie można jeździć. Tak więc jak dziś taka świetna pogoda od razu po robocie poleciałem. Z przyjemnością pojechałbym na stówę, ale zabrakłoby mi czasu i pewnie wracałbym po zmroku. Jadę sam, bo Baka jest o godzinę dłużej w pracy, ale umawiamy się na punkt. On leci 50km, ja 70km. Powinno się zgrać. Leci się fenomenalnie. Cały czas mam banana na ryju. Uwielbiam. Noga podaje super, lecę na wariata, nic mi nie przeszkadza. Trochę wieje, ale ja tego nie czuję. Baka jest trzy minuty przede mną w miejscu spotkania. Dalej lecimy razem i razem ciśniemy. Brakowało mi takiej jazdy. Szybkiej, płynnej i konkretnej. Muszę się w czerwcu odbić i jeździć ile się tylko da, w każdej wolnej chwili. Ogień.





Widoczek
Widoczek © tomstar
Rower
Rower © tomstar
Rower
Rower © tomstar
Ja i rower
Ja i rower © tomstar

  • DST 100.80km
  • Czas 03:34
  • VAVG 28.26km/h
  • VMAX 45.00km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Kalorie 1746kcal
  • Podjazdy 253m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Robi się lepiej

Niedziela, 11 maja 2025 · dodano: 11.05.2025 | Komentarze 0

Pogoda się poprawiła i oczywistym jest, że trzeba jechać. Troszkę się obawiałem tego wyjazdu, bo w tygodniu wszystko wyglądało podobnie, a niestety strasznie mnie wytrzepało i zmarzłem. Przez wczorajszy deszcz nie pojechaliśmy na planowany wyjazd do Świdnicy i Wałbrzycha. Akurat na sobotę pogoda się popsuła i wszędzie miało padać. Deszcz był planowany przez cały dzień, raz przed południem, raz popołudniu, ale generalnie miało padać. Przy temperaturze powietrza 10 stopni jazda w deszczu nie byłaby zbyt przyjemna. Nie chcieliśmy ryzykować choroby, zmarznięcia i ubrudzenia rowerów. Postanowiliśmy odpuścić. Wielka szkoda, ale na pewno pojedziemy w tamte strony, bo przygotowaliśmy świetne trasy. W zamian dziś trzeba pokręcić. O dziwo jest cieplej, o wiele cieplej niż w tygodniu. Wieje wiatr i w cieniu jest chłodno, ale są to wartości do zniesienia i nie jedzie się źle. Robimy stówkę. W Stawiszynie mała pauza na stacji i powrót do domu. Bardzo dobry wyjazd.




Na pauzie
Na pauzie © tomstar

  • DST 107.72km
  • Czas 03:52
  • VAVG 27.86km/h
  • VMAX 53.00km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 1825kcal
  • Podjazdy 278m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Rozjazd

Sobota, 3 maja 2025 · dodano: 03.05.2025 | Komentarze 0

Wiaterek troszkę mocniejszy niż wczoraj, troszkę też chłodniej. W nocy miały być burze, ale nas to ominęło i było spokojnie. Rano ciepło, bo aż 16 stopni. Wiaterek mamy wschodni, więc możemy polecieć na Borek. W tym roku jeszcze tam nie byliśmy. Na początku jedziemy spokojnie, dziś jakoś się nie chce. Wiaterek mamy w twarz, więc nie ciśniemy. W Borku wjeżdżamy na stację na parówę. Chwila odpoczynku i lecimy do domu. Teraz mamy z wiatrem i troszkę przyspieszamy. Jedzie się dobrze i przyjemnie. W Korzkwach robimy jeszcze segment. Ciśniemy na maksa przez prawie 2km. I udało się. Pobiliśmy dotychczasowy rekord o ponad 20 sekund. Baka wskoczył na KOMa, a ja na drugie miejsce z jednosekundową stratą.Teraz odpoczynek, bo jutro biegnę Wings for life. W poniedziałek też chyba sobie odpocznę i zrobię dzień gospodarczy w domu. Odpoczynek po Wingsach też się przyda. Po za tym ma się troszkę ochłodzić. Trzeba zbierać siły, bo w weekend lecimy do Wałbrzycha.





Rowerki
Rowerki © tomstar

  • DST 126.07km
  • Czas 04:14
  • VAVG 29.78km/h
  • VMAX 65.50km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Kalorie 2146kcal
  • Podjazdy 315m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Majóweczka

Czwartek, 1 maja 2025 · dodano: 01.05.2025 | Komentarze 0

Majóweczka się zaczyna, pogoda znowu robi się ciepła, a dziś dodatkowo jeszcze bez wiatru. Przy takich warunkach trzeba wykręcić trochę więcej. Planujemy więc 125km. Dołącza do nas Tomek i lecimy w trójkę o 9 rano. Kierujemy się boczkami na Żerków, żeby przejechać przez Wartę promem. Baliśmy się, że prom może być dzisiaj nieczynny, ale na całe szczęście kursuje. Przeprawiamy się i jedziemy na Pyzdry. Przejeżdżamy przez most i boczkami lecimy na Zagórów. Znaleźliśmy jeden otwarty sklep i tam zrobiliśmy sobie pauzę. Uzupełniliśmy płyny, zjedliśmy loda i jedziemy dalej. Teraz wjeżdżamy na standardowe boczki. Jest cisza i spokój, zero ruchu. Potem jeszcze kółeczko dookoła Gizałek i przez Czermin do domu. Wyszła bardzo fajna średnia. Jechało się super i nawet nie wiem kiedy mi te kilometry przeleciały. Wycieczka jak się patrzy.





Prom
Prom © tomstar
Jedziemy
Jedziemy © tomstar

  • DST 45.58km
  • Czas 01:27
  • VAVG 31.43km/h
  • VMAX 49.00km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 727kcal
  • Podjazdy 146m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bardzo dobry kwiecień

Wtorek, 29 kwietnia 2025 · dodano: 29.04.2025 | Komentarze 0

Tak dobrego kwietnia jeszcze nigdy nie miałem. Wszystko się fajnie poukładało. Pogoda była zadziwiająco dobra, w miarę ciepło, czasami nawet gorąco. Rzadko kiedy padało, a i wiatr był przychylny. Na to wszystko wpadł jeszcze tygodniowy urlop. To wszystko poskładało się na rekordowy jak na ta porę roku i sezonu dystans. Zrobiłem 1340km i miałem 17 wyjazdów. Kilka razy w swojej rowerowej karierze przekroczyłem tysiąc, ale nigdy aż tak dużo. Tak sezon to ja mogę rozpoczynać. Czasami byłem trochę zmęczony, czasem bolały nogi, ale jestem strasznie zadowolony i mam nadzieję, że trend się utrzyma. Może pójdę na roczny rekord. Może się uda, a do pobicie mam 8500km.





Widoczek
Widoczek © tomstar
Na zdrówko
Na zdrówko © tomstar
Kategoria DO 50KM|, Z BAKĄ|


  • DST 100.57km
  • Czas 03:27
  • VAVG 29.15km/h
  • VMAX 44.00km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Kalorie 1712kcal
  • Podjazdy 235m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Fajna jazda

Niedziela, 27 kwietnia 2025 · dodano: 27.04.2025 | Komentarze 0

Niestety dzisiaj też nadal chłodno i wieje wietrzyk. Pogoda identyczna jak wczoraj. Wiatr nam się tylko zmienił i wieje na zachód. Usiadłem szybko od rana, żeby coś narysować, żebyśmy znowu nie jechali na Koźminek. I udało się. Złapałem kilka boczków, trasy inne niż zazwyczaj, trochę nowych odcinków. Wszędzie był asfalt, a momentami nawet nowe nawierzchnie. Na początku jedzie się ciężko, jest zimno i wieje wiatr. Dobrze, że mamy zygzaczki i nie zawsze jedziemy centralnie pod wiatr. Ale gdy już się odwróciliśmy od razu zaczęło jechać się lepiej. Zrobiło się cieplej, wiatr nie przeszkadza, a drogi są świetne. Z powrotem jedzie się o wiele lepiej i przyjemniej.




Widoczki
Widoczki © tomstar
Widoczki
Widoczki © tomstar
Widoczki
Widoczki © tomstar
Widoczki
Widoczki © tomstar
Orbea
Orbea © tomstar

  • DST 114.21km
  • Czas 04:04
  • VAVG 28.08km/h
  • VMAX 39.00km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Kalorie 1970kcal
  • Podjazdy 201m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Zagórów

Sobota, 26 kwietnia 2025 · dodano: 26.04.2025 | Komentarze 0

Wiatr w końcu się odwrócił i teraz wieje na południe. Po prawie dwóch tygodniach to fajna odmiana, bo kończyły nam się już trasy na południe. Dziś w końcu możemy pojechać na północ i oczywiście musi to być Zagórów. Bardzo lubię tą trasę. Dużo boczków, fajne drogi, lasy, cisza i spokój. Niestety dwa ostatnie dni to mocne ochłodzenie i ciągły deszcz. Nic dziwnego, że dziś dość chłodno. Rano zaledwie trzy stopnie. Całe szczęście, że jest słońce, bo bez niego to chyba w zimowych ciuchach trzeba by jechać. Lecimy spokojnie, bez spiny. Zrobiliśmy sobie przerwę, nóżki odpoczęły, więc jedzie się dobrze. Niestety wieje też wiatr, więc potęguje to zimno. W drodze powrotnej troszkę przyspieszyliśmy i chwilę po 14 jesteśmy w domu.




Widoczek
Widoczek © tomstar

  • DST 107.68km
  • Czas 03:27
  • VAVG 31.21km/h
  • VMAX 47.50km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 1764kcal
  • Podjazdy 286m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mocne zakończenie urlopu

Poniedziałek, 21 kwietnia 2025 · dodano: 21.04.2025 | Komentarze 0

Kończę urlop z przytupem. Dziś ostatni wyjazd i jutro powrót do pracy. Nóżka od startu podawała, więc trzymaliśmy z Baką tempo. To ostatni wyjazd, więc można sobie strzelić słoty strzał na koniec. Będzie czas, żeby odpocząć. Wiatru praktycznie nie ma, więc jedziemy na Koźminek plus małe boczki, żeby nie jeździć ciągle tak samo. Leci się wyjątkowo dobrze, mimo lekkiego zmęczenia chce mi się deptać. Nic nam nie przeszkadza, słoneczko przyjemnie grzeje, ale nie pali za mocno. Na runku w Koźminku mała pauza i powrót do domu po zmianach, żeby utrzymać średnią, która ostatecznie i tak nam skoczyła o 1km/h. Miałem, razem ze świętami 10 dni wolnego z czego 9 dni z jazdą na rowerze. W tym czasie wykręciłem 830km, świetny start sezonu i bardzo mocny kwiecień, a ten jeszcze nam się nie skończył. Może uda się jeszcze którąś stówkę dokręcić. Jestem bardzo zadowolony.




Trasa
Trasa © tomstar
Widoczek
Widoczek © tomstar
Cannondale
Cannondale © tomstar
Orbea
Orbea © tomstar
Rynek w Koźminku
Rynek w Koźminku © tomstar