Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mója szosa, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi lub z żoną.


Przejechałem już: 75023.95 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 26.58 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl








Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w miesiącu

Maj, 2026

Dystans całkowity:1248.95 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:44:33
Średnia prędkość:28.03 km/h
Maksymalna prędkość:60.00 km/h
Suma podjazdów:3170 m
Suma kalorii:21749 kcal
Liczba aktywności:13
Średnio na aktywność:96.07 km i 3h 25m
Więcej statystyk
  • DST 103.09km
  • Czas 03:54
  • VAVG 26.43km/h
  • VMAX 40.00km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Kalorie 1843kcal
  • Podjazdy 262m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Spokojna rozjazdówka

Niedziela, 3 maja 2026 · dodano: 03.05.2026 | Komentarze 0

Dziś plan na wyjazd z Dorotką. Wczoraj odpoczywała, a ja miałem dłuższy wyjazd, więc dziś robimy rozjazd. Tym bardziej, że mamy troszkę mocniejszy wiatr. Nie ma co się spinać, trzeba rozciągnąć i rozjechać nogi. Lecimy na Raszków, ale innymi boczkami niż zawsze. Tam wjeżdżamy na stację. Jest gorąco, więc woda szybko schodzi. Trzeba uzupełnić zapas. Jemy lody i lecimy dalej. Teraz kolejnymi boczkami w stronę Krotoszyna. Dziś do niego nie wjeżdżamy tylko przelatujemy obok. Troszkę kręcimy, żeby zminimalizować jazdę pod wiatr. Druga, mała pauza w Kobiernie i potem już prosto do domu. Teraz mamy z wiatrem i ostatnie 40km leci się bardzo dobrze.



W trasie
W trasie © tomstar
Trasa
Trasa © tomstar
Na pauzie
Na pauzie © tomstar
Lecimy
Lecimy © tomstar


  • DST 116.80km
  • Czas 04:03
  • VAVG 28.84km/h
  • VMAX 44.00km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Kalorie 1993kcal
  • Podjazdy 345m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Z małą przygodą

Sobota, 2 maja 2026 · dodano: 02.05.2026 | Komentarze 0

Dziś lecimy razem z Baką. Umawiamy się na 9n rano, bo jest już bardzo ciepło. Nadal nie ma wiaterku, świeci słońce i jest super. Plan na trochę dłuższy dystans. Wiaterek mamy taki, że trzeba jechać w okolice Odolanowa, ale żeby nie kręcić znowu po tych samych drogach kombinuję boczki, które dodały parę kilometrów. Ale na sam początek mała przygoda. Baka łapie kapcia zaraz za Taczanowem. Chwilę nam schodzi, ale dętka wymieniona i jedziemy dalej. Jedzie się dobrze i jest bardzo ciepło. Słońce grzeje, a warunki są idealne. W połowie drogi robimy małą pauzę pod sklepem, jemy lody i pijemy zimną colę. Lecimy dalej spokojnie przez świetne boczki, pola, lasy, wąskie drogi i spokój. Potem zawracamy niedaleko Odolanowa i już standardem wracamy do domu.





Kapeć
Kapeć © tomstar
Selfik
Selfik © tomstar

  • DST 106.00km
  • Czas 03:53
  • VAVG 27.30km/h
  • VMAX 45.00km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Kalorie 1857kcal
  • Podjazdy 208m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Piękny początek majówki

Piątek, 1 maja 2026 · dodano: 01.05.2026 | Komentarze 0

Bardziej zajebiście chyba być nie mogło. Po tragicznych zapowiedziach pogodowych na majówkę przyszła zmiana i okazało się, że jednak będzie cieplutko. Dla mnie warunki idealne. Ciepło, słońce, zero wiatru i chmur.Dawno nie miałem takich warunków. A po tych wszystkich zimnych wyjazdach w tym roku dziś jakbym przeniósł się do kolarskiego nieba. Jedziemy z Dorotką na stówę. Wiaterek taki, że kierujemy się na prom. Super kierunek, świetne boczki, drogi i lasy. Lecimy sobie spokojnie. Chwila na promie i dalej w kierunku Pyzdr. W Pyzdrach odbijamy z trasy na stację. W takich temperaturach woda szybko schodzi i trzeba zatankować. Na stacji mała pauza i ponownie boczkami do domu. Po drodze dojeżdżają nas Baka i Tomek, którzy także wyjechali tylko troszkę inną drogą. Do domu lecimy już razem. Było nieziemsko. Wymarzona majówka. A jutro ma być jeszcze cieplej. Z żonką jeździ mi się najlepiej.




Trasa
Trasa © tomstar
Na promie
Na promie © tomstar
Dorotka
Dorotka © tomstar
Trasa
Trasa © tomstar
Zchłopakami
Z chłopakami © tomstar