Info

avatar


Mam na imię Tomek vel tomstar opisuję tutaj moje duże, średnie i mniejsze wyjazdy rowerowe. Jeżeli chcesz mi potowarzyszyć zapraszam do lektury i komentarzy. Pochodzę z Pleszewa, nie za dużej miejscowości w Wielkopolsce niedaleko Kalisza i Jarocina. Jeżdżę przede wszystkim po asfalcie, a wyjazdy traktuję jako wycieczkę i przygodę. Towarzyszy mi mója szosa, a w trasy staram się wyjeżdżać z przyjaciółmi lub z żoną.


Przejechałem już: 74148.29 kilometrów
W tym w terenie: 604.00
Moja średnia prędkość: 26.60 km/h .
Więcej o mnie.

DODAJ WPIS
PROFIL
WYLOGUJ
KANAŁ RSS

WYSZUKAJ NA BLOGU TOMSTAR

button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl button stats bikestats.pl








Archiwum bloga

  • DST 101.71km
  • Czas 03:44
  • VAVG 27.24km/h
  • VMAX 60.00km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Kalorie 1819kcal
  • Podjazdy 238m
  • Sprzęt Orbea Orca M30
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miał być wyjazd z Dorotą był z Baką

Sobota, 9 maja 2026 · dodano: 10.05.2026 | Komentarze 0

Dorotka mi się rozchorowała i niestety nie mogła dzisiaj ze mną pojechać. Coś ją porobiło i widziałem, że rano wygląda słabo. Bardzo chciała jechać i była zła, ale postanowiliśmy, żeby sobie odpoczęła, bo stówa z chorobą i w sumie niezbyt dobrych warunkach to nic fajnego. Ale objaw bardzo dobry jeżeli jest zła, że nie może pojechać na rower, a bardzo chce. Już jest uzależniona. Piszę więc na szybko do Baki. Lecimy razem na Żerków. Niby dzisiaj lepiej niż wczoraj, wyszło słońce i jest troszkę cieplej, jednak nadal chłodno. Kurteczki obowiązkowe, no i czapa też. Robimy sobie pauzę w Żerkowie na rynku i potem znowu krążymy po okolicy. Nie ma dzisiaj jakiejś wielkiej mocy w nogach, więc bardziej wyszedł rozjazd. Jeszcze na koniec wiatr się zmienił i mieliśmy do domu pod wiatr.Jutro jedziemy do Poznania na Wings for life, ale chyba to będzie mój ostatni raz, bo jakoś zawsze mi ten bieg koliduje z rozkręcającym się sezonem rowerowym. A jutro ma być super pogoda i niestety ominie mnie ustawka w Kaliszu, na którą wolałbym pojechać zamiast na bieg.



Pauza w Żerkowie
Pauza w Żerkowie © tomstar


Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa tajaj
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]